Rajdy  »  Mistrzostwa Świata WRC  »  Aktualności  »  WRC: Ogier po raz szósty mistrzem świata, finałowy rajd sezonu w Australii ostatecznie dla Latvali
WRC

WRC: Ogier po raz szósty mistrzem świata, finałowy rajd sezonu w Australii ostatecznie dla Latvali

2018-11-18 - G. Filiks     Tagi: Toyota, Latvala, WRC, Ogier, Rajd Australii, Wyniki
Sebastien Ogier został po raz szósty rajdowym mistrzem świata - chociaż zajął tylko piąte miejsce w zamykającym tegoroczny sezon WRC Rajdzie Australii. Zwycięzcą imprezy ostatecznie okazał się Jari-Matti Latvala, który dał Toyocie tytuł wśród producentów.
WRC - skrót Rajdu Australii

Ogier udawał się na Antypody ze skromną, 3-punktową przewagą nad Thierrym Neuville'em. Szanse na najwyższy laur miał jeszcze Ott Tanak, aczkolwiek Estończyk tracił do lidera klasyfikacji generalnej już dużo, bo 23 oczka. Obrońca tytułu (pilotowany przez Juliena Ingrassię) od początku rajdu plasował się poza czołówką. Pierwszego dnia nie był w stanie jechać szybko, ponieważ odkurzał szutrowe odcinki specjalne. Mimo tego kontrolował sytuację.

Jego rywale mieli swoje problemy. Skończyło się tym, że ani jeden ani drugi nie osiągnął mety. Tanak w piątek zaliczył serię przygód. Na trzecim odcinku specjalnym po hopie uderzył w skarpę, przez co zeszła mu opona z felgi. Na czwartym zawadził tyłem samochodu o słupek. Z kolei na piątym stracił przedni zderzak, gdy pokonywał przeprawę wodną. Niemniej jednak pozostał w grze. Co prawda zakończył dzień na piątej lokacie, ale tracił do lidera stosunkowo niewiele - 16,9 sekundy.
W sobotę as Toyoty pędził, a przy tym już unikał błędów. W efekcie stopniowo wspiął się na czoło tabeli. Przejął prowadzenie na 14. z 24 oesów.

Lecz walka o mistrzowską koronę nadal układała się na korzyść Ogiera. Kierowca Forda Fiesty WRC zajmował wówczas szóste miejsce, które też wystarczało mu do szczęścia, bez względu na wyniki Power Stage. Dlatego nie forsował tempa. Kluczową rolę odegrał fakt, że poprzedniego dnia został przepuszczony w klasyfikacji rajdu przez zespołowych kolegów: Elfyna Evansa i Teemu Suninena.Tanak wygrał łącznie osiem oesów, ale przepadł w chaotyczną niedzielę. Dzisiaj przyszedł deszcz i zrobiło się błoto. W bardzo śliskich warunkach zawodnicy popełniali błędy jeden za drugim.

Lider znalazł się w krzakach na drugim oesie dnia. Spadł przez to na drugie miejsce. Na przedostatnim odcinku Ott znowu opuścił drogę, uderzył w drzewo - i tym razem już musiał się wycofać. W jego aucie zepsuła się skrzynia biegów.Neuville'owi nie wiodło się od początku do końca. Już podczas trzeciego oesu omal co nie zaliczył rolowania. Wtedy jeszcze się uratował, lecz pogrążyła go szósta próba, czyli drugi przejazd tego samego odcinka. Najpierw uszkodził oponę, gdy lądował po hopie, a krótko potem uderzył w tworzące szykanę bele słomy i zgasił silnik.

Gwiazdor Hyundaia przez to zajmował po piątku dopiero dziesiątą lokatę. Dlatego w sobotę znów miał niekorzystną pozycję startową. Tym samym jego szanse na tytuł z jak najbardziej realnych zmieniły się wręcz w iluzoryczne.Drugiego dnia rajdu Belgowi przydarzyła się kolejna wpadka: uszkodził zawieszenie na korzeniu drzewa. Aczkolwiek awansował na ósme miejsce.

Nie mając nic do stracenia, w wymagającą niedzielę Neuville pojechał na całego - i poległ zupełnie. Notował następne potknięcia, aż uderzając w drzewo na 22. oesie urwał koło.

Gdy w rajdzie już nie uczestniczył ani Neuville, ani Tanak, pewny mistrzostwa Ogier porzucił ostrożność i pokazał co potrafi na finiszu. Francuz przypieczętował kolejny wygrany sezon triumfem na Power Stage.Najlepszy kierowca tej dekady finalnie pokonał Neuville o 18 punktów, a Tanaka o 38.

Zwycięzca rajdu, czyli Latvala, wychodził na prowadzenie aż trzy razy. Za pierwszym i za drugim na krótko. Za trzecim utrzymał pierwsze miejsce do końca.

Fin przejął pozycję lidera na dobre po pierwszym niedzielnym błędzie Tanaka, aczkolwiek dopiero po drugim dzisiejszym wypadku zespołowego partnera mógł być już spokojny o swoją wygraną. Triumfując awansował na czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu.Na mecie Latvala pokonał o 32,5 sekundy drugiego kierowcę. Był nim Nowozelandczyk Hayden Paddon.

Przez osiem odcinków specjalnych prowadził Mads Ostberg. Zawodnik Citroena wykorzystał w piątek swoją dogodną pozycję startową. Ale w sobotę spadł na czwartą pozycję. Ostatecznie uzupełnił podium. Choć jak wielu miał wypadek w niedzielę.Za Norwegiem znalazł się Esapekka Lappi. On także cieszył się pozycją lidera, lecz tylko przez dwa pierwsze oesy.

O piątym Ogierze napisaliśmy już chyba wszystko.

Szóste miejsce przypadło Evansowi.

Siódme zajął Craig Breen. Irlandczyk miał w Australii mnóstwo różnych incydentów. Między innymi w piątek potrącił kangura. Chociaż pierwszy dzień był dla niego jeszcze dość spokojny - i skończył go na pozycji wicelidera. Ale w sobotę stracił szanse na dobry wynik.Ósma lokata powędrowała do zwycięzcy rajdu w kategorii WRC 2 - Alberto Hellera.

Na dziewiątej uplasował się kolejny kierowca w aucie klasy R5 - triumfator imprezy w klasyfikacji Mistrzostw Australii, Steve Glenney.

Punktowaną dziesiątkę zamknął prywaciarz w WRC, Jourdan Serderidis.

Jedenasty był Andreas Mikkelsen. Kierowca Hyundaia korzystał z systemu Rally 2, po wypadku na trzecim odcinku. Norweg znalazł się w rowie, gdyż rozproszył go podążający oesem ciągnik. Wtargnął na trasę bez pozwolenia, aby poprawić szykanę.Obok Neuville'a oraz Tanaka, spośród kierowców WRC rajdu nie ukończył jeszcze Suninen. Fin na przedostatnim oesie też uderzył w drzewo. Dotarł do mety próby, ale M-Sport Ford postanowił, że 24-latek nie weźmie udziału w Power Stage. Gdyby nie wypadek, zająłby siódme miejsce.

Zobacz także: Galerie zdjęć z rajdów »
Na koniec zobaczcie potężny dzwon Australijki Molly Taylor w Subaru WRX Sti. Na szczęście nie stało się nic poważnego ani jej, ani pilotowi Malcolmowi Readowi.
Rajdowe Mistrzostwa Świata - sezon 2018 - Rajd Australii - klasyfikacja końcowa po 24 odcinkach specjalnych (TOP 10)

Kierowca
(Pilot)
Samochód
Czas
1. Jari-Matti Latvala
(Miikka Anttila)
Toyota Yaris WRC
2h 59m 52s
2. Hayden Paddon
(Sebastian Marshall)
Hyundai i20 Coupe WRC
+32,5s
3.
Mads Ostberg
(Torstein Eriksen)
Citroen C3 WRC
+52,2s
4. Esapekka Lappi
(Janne Ferm)
Toyota Yaris WRC
+1m 2,3s
5. Sebastien Ogier
(Julien Ingrassia)
Ford Fiesta WRC
+2m 30,8s
6.
Elfyn Evans
(Daniel Barritt)
Ford Fiesta WRC
+3m 5,1s
7. Craig Breen
(Scott Martin)
Citroen C3 WRC
+8m 59,0s
8. Alberto Heller
(Jose Diaz)
Ford Fiesta R5
+22m 28,5s
9.Steve Glenney
(Andrew Sarandis)
Skoda Fabia R5
+27m 1,8s
10.Jourdan Serderidis
(Lara Vanneste)
Ford Fiesta WRC
+35m 14,1s
Power Stage (TOP 5):
1. Sebastien Ogier 4m 16,2s
2. Esapekka Lappi +0,1s
3. Mads Ostberg +2,7s
4. Elfyn Evans +3,0s
5. Jari-Matti Latvala +4,2s
Rajdowe Mistrzostwa Świata - sezon 2018 - klasyfikacja końcowa kierowców po 13 rajdach (TOP 10)

Kierowca
Samochód
Pkt.
1. Sebastien Ogier
Ford Fiesta WRC
219
2. Thierry Neuville
Hyundai i20 Coupe WRC
201
3.
Ott Tanak
Toyota Yaris WRC
181
4. Jari-Matti Latvala
Toyota Yaris WRC
128
5. Esapekka Lappi
Toyota Yaris WRC
126
6.
Andreas Mikkelsen
Hyundai i20 Coupe WRC
84
7. Elfyn Evans
Ford Fiesta WRC
80
8. Hayden Paddon
Hyundai i20 Coupe WRC
73
9.Dani Sordo
Hyundai i20 Coupe WRC
71
10.Mads Ostberg
Citroen C3 WRC
70
Rajdowe Mistrzostwa Świata - sezon 2018 - klasyfikacja końcowa producentów po 13 rajdach (TOP 10)

Zespół
Samochód
Pkt.
1. Toyota
Toyota Yaris WRC
368
2. Hyundai
Hyundai i20 Coupe WRC
341
3.
M-Sport Ford
Ford Fiesta WRC
324
4. Citroen
Citroen C3 WRC
237

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Oto silnik Aston Martina Valkyrie


Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
2

Komentarze do:

WRC: Ogier po raz szósty mistrzem świata, finałowy rajd sezonu w Australii ostatecznie dla Latvali

WRC: Ogier po raz szósty mistrzem świata, finałowy rajd sezonu w Australii ostatecznie dla Latvali
riderV8 2018-11-18 15:29
Ogierowi należy się szacunek, udowodnił, że to nie tylko Polo WRC zdobywało tytuły mistrzowskie. Ale największy szacunek mam do Malcolma Wilsona, to jest absolutny geniusz i chyba najjaśniejsza postać całego dzisiejszego WRC.
WRC: Ogier po raz szósty mistrzem świata, finałowy rajd sezonu w Australii ostatecznie dla Latvali
Beton 2018-11-20 11:05
W tym sezonie w końcu stawka się jakby wyrównała. Naprawdę żałuję że Neuville nie zdobył majstra - uległ presji. On jest kompletnym kierowcą i od dawna na nią zasługuje, jednak ciągle ma pecha. Jak nie samochód to człowiek. Gdyby jeszcze Loeb wrócił (ale w słabym samochodzie!) to mamy "prawie" złotą erę...