Awaria silnika. Zero punktów By¶kiniewicza w Rzeszowie
2014-08-13 - P. Krupka Tagi: Rajd Rzeszowski, RSMP, By¶kiniewicz
23. Rajd Rzeszowski okazał się bardzo pechowy dla Łukasza By¶kiniewicza i Macieja Wisławskiego. Załoga Tvn Turbo z powodu awarii silnika została pozbawiona szans na walkę o wysokie lokaty. Do awarii doszło już na drugim odcinku specjalnym.
Łukasz By¶kiniewicz: „Jeszcze nigdy nie zakończyli¶my rajdu tak szybko. Przejechali¶my jedynie 15 kilometrów. Stała się rzecz bardzo dziwna, ponieważ na Rajd Rzeszowski otrzymali¶my nowy silnik, który po przejechaniu 75 kilometrów oesowych odmówił posłuszeństwa. Mieli¶my też pożar i po raz pierwszy w mojej karierze musiałem odpalić system ga¶niczy, który uratował samochód. Nasz serwis wysyła jednostkę do Francji, aby sprawdzić co było przyczyna tak poważnej awarii. Wielka szkoda, bo lubię podkrapackieoesy i chętnie uatrakcyjniłbym i tak już zacięt± walkę w o¶ce. Niestety dużo punktów uciekło i konkurencja nas przegoniła. Ale taki to sport, że nie ma się wpływu na wszystko. Już jeste¶my my¶lami przy Rajdzie Wisły. Rywalizacja o tytuł Mistrza Polski pozostaje otwarta. Nasz start był możliwy dzięki zaangażowaniu firm: Novol, Saint- Gobain. Dziękuję również szefom kanałów TVN za wsparcie medialne." Maciej Wisławski: „Wielka szkoda. Zawsze dobrze nam szło na rzeszowskich trasach, a tu taki pech. Byli¶my dobrze przygotowani do rajdu i ta sytuacja totalnie nas zaskoczyła. Szkoda bo do momentu awarii Łukasz oes Lubenia pokonywał bardzo dobrym tempem. Dogonili¶my nawet dwa auta na trasie. Nasze auto stanęło w miejscowo¶ci Solanka, gdzie zostali¶my ugoszczeni pysznymi pierogami i ciastem. Tak więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło."
Łukasz By¶kiniewicz: „Jeszcze nigdy nie zakończyli¶my rajdu tak szybko. Przejechali¶my jedynie 15 kilometrów. Stała się rzecz bardzo dziwna, ponieważ na Rajd Rzeszowski otrzymali¶my nowy silnik, który po przejechaniu 75 kilometrów oesowych odmówił posłuszeństwa. Mieli¶my też pożar i po raz pierwszy w mojej karierze musiałem odpalić system ga¶niczy, który uratował samochód. Nasz serwis wysyła jednostkę do Francji, aby sprawdzić co było przyczyna tak poważnej awarii. Wielka szkoda, bo lubię podkrapackieoesy i chętnie uatrakcyjniłbym i tak już zacięt± walkę w o¶ce. Niestety dużo punktów uciekło i konkurencja nas przegoniła. Ale taki to sport, że nie ma się wpływu na wszystko. Już jeste¶my my¶lami przy Rajdzie Wisły. Rywalizacja o tytuł Mistrza Polski pozostaje otwarta. Nasz start był możliwy dzięki zaangażowaniu firm: Novol, Saint- Gobain. Dziękuję również szefom kanałów TVN za wsparcie medialne." Maciej Wisławski: „Wielka szkoda. Zawsze dobrze nam szło na rzeszowskich trasach, a tu taki pech. Byli¶my dobrze przygotowani do rajdu i ta sytuacja totalnie nas zaskoczyła. Szkoda bo do momentu awarii Łukasz oes Lubenia pokonywał bardzo dobrym tempem. Dogonili¶my nawet dwa auta na trasie. Nasze auto stanęło w miejscowo¶ci Solanka, gdzie zostali¶my ugoszczeni pysznymi pierogami i ciastem. Tak więc nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło."
Ľródło: inf. prasowa
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wej¶ciem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wej¶ciem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Awaria silnika. Zero punktów By¶kiniewicza w Rzeszowie
Podobne: Awaria silnika. Zero punktów By¶kiniewicza w Rzeszowie
Podobne galerie: Awaria silnika. Zero punktów By¶kiniewicza w Rzeszowie
Najczę¶ciej czytane w tym miesi±cu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

