Zespoły WRC nie chcą ścigać się w Meksyku
2007-11-02 - Ł. Lach Tagi:
W niedawno opublikowanym przez FIA kalendarzu mistrzostw świata, na kolejne dwa lata utrzymał się Rajd Meksyku, co spotkało się z dużą dezaprobatą ze strony fabrycznych zespołów.
W tym roku pojawiły się duże problemy z pseudo kibicami obecnymi przy trasie południowoamerykańskiej rundy MŚ. Zawodnicy mieli do czynienia z zamkniętymi bramami na trasie OS-u, a ich samochody niejednokrotnie zostały obrzucone kamieniami. Zespoły miały nadzieję, że Rajd Meksyku wyleci z kalendarza lub w ostateczności zostanie zastąpiony przez Rajd Australii lub Rajd Portugalii, tymczasem w tej kwestii nic się nie zmieniło.
"Chcieliśmy 14, ewentualnie 15 rund, pod warunkiem, że będzie to Portugalia, nie Meksyk! Dlaczego Meksyk?" pyta zirytowany Guy Frequelin, szef zespołu Citroena. "Dopóki nie zagrozimy wycofaniem się z rajdów to nikt nie traktuje nas poważnie."
Celem redukcji kosztów startów, zespoły chciały większej ilość rund europejskich, ale pomysłu nie udało się przeforsować. Zdaniem Frequelin'a, zespoły WRC mają za słabe lobby w radzie FIA.
"Problem polega na tym, że nie mamy wystarczającej siły przebicia w światowej radzie. Większą ilością głosów dysponują ludzie o radykalnie odmiennym zdaniu od naszego."
W tym roku pojawiły się duże problemy z pseudo kibicami obecnymi przy trasie południowoamerykańskiej rundy MŚ. Zawodnicy mieli do czynienia z zamkniętymi bramami na trasie OS-u, a ich samochody niejednokrotnie zostały obrzucone kamieniami. Zespoły miały nadzieję, że Rajd Meksyku wyleci z kalendarza lub w ostateczności zostanie zastąpiony przez Rajd Australii lub Rajd Portugalii, tymczasem w tej kwestii nic się nie zmieniło.
"Chcieliśmy 14, ewentualnie 15 rund, pod warunkiem, że będzie to Portugalia, nie Meksyk! Dlaczego Meksyk?" pyta zirytowany Guy Frequelin, szef zespołu Citroena. "Dopóki nie zagrozimy wycofaniem się z rajdów to nikt nie traktuje nas poważnie."
Celem redukcji kosztów startów, zespoły chciały większej ilość rund europejskich, ale pomysłu nie udało się przeforsować. Zdaniem Frequelin'a, zespoły WRC mają za słabe lobby w radzie FIA.
"Problem polega na tym, że nie mamy wystarczającej siły przebicia w światowej radzie. Większą ilością głosów dysponują ludzie o radykalnie odmiennym zdaniu od naszego."
źródło: autosport.com fot. SWRT.com
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Zespoły WRC nie chcą ścigać się w Meksyku
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

