Włosi rozpoczęli budowę N-grupowych Evo X
2007-12-18 - Ł. Lach Tagi:
W ubiegłym tygodniu na wystawie w Bolonii odbyła się europejska premiera Mitsubishi Lancera Evo X. W sprzedaży samochód ma się pojawić dopiero w połowie przyszłego roku, ale włoska stajnia Top Run Racing już po kilku dniach, jako pierwsza w Europie, otrzymała dwa egzemplarze dziesiątej ewolucji kultowego Lancera.
Na firmie spoczywa duża odpowiedzialność. Do połowy stycznia samochody mają zostać przebudowane na wersje N-grupowe. Wtedy też rozpocznie się faza testów i włosi wezmą udział w homologacji nowej konstrukcji. Proces ma się zakończyć w kwietniu 2008 roku.
Top Run Racing pamiętamy przede wszystkim z 2003 roku, kiedy z ich usług podczas rund PCWRC dwukrotnie korzystał Janusz Kulig. W tym roku zaufali im m.in. Brytyjczyk Mark Higgins oraz Włoch Renato Travaglia. Ten drugi zerwał kontrakt na początku sierpnia, kiedy po wykryciu niedozwolonej modyfikacji w wypożyczanym przez niego Evo IX został wykluczony z rundy mistrzostw Europy.
Nowy Lancer Evo X znacznie różnie się od swojego poprzednika. Nadwozie jest sztywniejsze o 40%, a w przypadku rajdowej wersji, po zainstalowaniu klatki bezpieczeństwa, wartość będzie jeszcze bardziej imponująca. Odchudzona o 12 kg jednostka napędowa "przytyła" pod względem ilość KM, ma ich 295 przy 6500 obr/min, 15 więcej niż Evo X. Rajdowe stajnie będą jednak musiały walczyć z masą pojazdu, większą aż o 150 kg od Evo IX. Dwusprzęgłowa sportowa skrzynia biegów Twin Clutch SST pozwoli na jeszcze szybsza zmianę biegów.
Choć samochody grupy N zwane są także produkcyjnymi, to po ukończeniu przebudowy rajdowe Evo X z pewnością będzie mieć niewiele wspólnego z jego drogową wersją. Ze zmienioną elektroniką, zawieszeniem, skrzynią biegów, hamulcami i wieloma innymi elementami, będzie to prawie inny samochód. Prawie, bo pewne elementy konstrukcyjne pozostaną bez zmian lub będą mieć wpływ na resztę konstrukcji, a jak powszechnie wiadomo "prawie" robi wielką różnicę.
Top Run Racing pamiętamy przede wszystkim z 2003 roku, kiedy z ich usług podczas rund PCWRC dwukrotnie korzystał Janusz Kulig. W tym roku zaufali im m.in. Brytyjczyk Mark Higgins oraz Włoch Renato Travaglia. Ten drugi zerwał kontrakt na początku sierpnia, kiedy po wykryciu niedozwolonej modyfikacji w wypożyczanym przez niego Evo IX został wykluczony z rundy mistrzostw Europy.
Nowy Lancer Evo X znacznie różnie się od swojego poprzednika. Nadwozie jest sztywniejsze o 40%, a w przypadku rajdowej wersji, po zainstalowaniu klatki bezpieczeństwa, wartość będzie jeszcze bardziej imponująca. Odchudzona o 12 kg jednostka napędowa "przytyła" pod względem ilość KM, ma ich 295 przy 6500 obr/min, 15 więcej niż Evo X. Rajdowe stajnie będą jednak musiały walczyć z masą pojazdu, większą aż o 150 kg od Evo IX. Dwusprzęgłowa sportowa skrzynia biegów Twin Clutch SST pozwoli na jeszcze szybsza zmianę biegów.
V10.pl fot. toprunracing.com, Mitsubishi
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Włosi rozpoczęli budowę N-grupowych Evo X
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit

