Sebastien Loeb: Mój Rajd Korsyki
2007-10-10 - Ł. Lach Tagi:
Po ustrzeleniu hat-tricka zwycięstw w niedawno zakończonym Rajdzie Katalonii, Sebastien Loeb będzie chciał także trzeci raz z rzędu wygrać swoją domową imprezę - Rajd Korsyki.
Szanse na wywalczenie czwartego tytułu z rzędu znacznie się powiększyły, gdy w miniony weekend Loeb odniósł zwycięstwo przed zespołowym kolegą z Citroena- Danim Sordo, a Marcus Gronholm był dopiero trzeci. Dzięki temu obrońca tytułu zdołał odrobić 4 punkty z 10 punktowej przewagi Fina w klasyfikacji mistrzostw. Loeb liczy na podobny scenariusz w najbliższy weekend.
"Tour de Corse to 'mój rajd', tak jak Monte Carlo i Niemcy. Jest on dla mnie bardzo ważny." - mówi Loeb.
"Tak się złożyło, że właśnie w tej Francuskiej rundzie świętowałem swój pierwszy tytuł mistrzowski. Wywalczenie go trochę trwało, ale do dziś wspominam to bardzo sympatycznie."
"Od kiedy zacząłem się ścigać w mistrzostwach świata, ten rajd był dla mnie zawsze priorytetem. Szybkie odcinki, na których gromadzi się mnóstwo kibiców, rozgrywane są w zapierającej dech w piersiach scenerii. Czego nam więcej potrzeba?”
Kluczowy wpływ na szansę obrony tytułu przez Loeba, będzie mieć dyspozycja Daniego Sordo.
"Dani jechał w Katalonii bardzo równo i systematycznie, jego drugie miejsce to dobry znak. Jeśli na Korsyce uda nam się powtórzyć ten scenariusz, to walka o mistrzostwo zacznie się od początku" - zakończył Loeb.
Szanse na wywalczenie czwartego tytułu z rzędu znacznie się powiększyły, gdy w miniony weekend Loeb odniósł zwycięstwo przed zespołowym kolegą z Citroena- Danim Sordo, a Marcus Gronholm był dopiero trzeci. Dzięki temu obrońca tytułu zdołał odrobić 4 punkty z 10 punktowej przewagi Fina w klasyfikacji mistrzostw. Loeb liczy na podobny scenariusz w najbliższy weekend.
"Tour de Corse to 'mój rajd', tak jak Monte Carlo i Niemcy. Jest on dla mnie bardzo ważny." - mówi Loeb.
"Tak się złożyło, że właśnie w tej Francuskiej rundzie świętowałem swój pierwszy tytuł mistrzowski. Wywalczenie go trochę trwało, ale do dziś wspominam to bardzo sympatycznie."
"Od kiedy zacząłem się ścigać w mistrzostwach świata, ten rajd był dla mnie zawsze priorytetem. Szybkie odcinki, na których gromadzi się mnóstwo kibiców, rozgrywane są w zapierającej dech w piersiach scenerii. Czego nam więcej potrzeba?”
"Dani jechał w Katalonii bardzo równo i systematycznie, jego drugie miejsce to dobry znak. Jeśli na Korsyce uda nam się powtórzyć ten scenariusz, to walka o mistrzostwo zacznie się od początku" - zakończył Loeb.

Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Sebastien Loeb: Mój Rajd Korsyki
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

