Sebastien Loeb: Chcę wygrać, ale...
2007-08-29 - Ł. Lach Tagi:
Citroen ma na swoim koncie jedno zwycięstwo w Nowej Zelandii, które w 2005 odniósł Sebastien Loeb i Daniel Elena w Citroenie Xsara WRC. Na 4. odcinku specjalnym wyprzedził Pettera Solberga i objął prowadzenie w rajdzie, którego nie oddał do mety. W latach 2002 i 2006 Sebastien Loeb i Daniel Elena wzięli udział tylko w przejazdach zapoznawczych rajdu Nowej Zelandii, a w latach 2003 i 2004 zajęli 4. miejsce.
„Od czasu mojego pierwszego startu tutaj, w 2002 r., jestem zachwycony nie tylko krajem, lecz także charakterem tras” - mówi Sebastien Loeb. „Są one techniczne, szybkie i jednocześnie wymagają sporej odporności od samochodów. Sądzę, że opanowałem ich tajniki. Pod względem wrażeń czerpanych przez kierowcę w czasie jazdy zaliczam ten rajd do moich ulubionych. Jestem też zadowolony z efektów testów, jakie wykonaliśmy przed tą rundą. Z Citroenem C4, który udowodnił już swoje duże możliwości na różnych typach terenu, będziemy się starali walczyć tu o zwycięstwo”.
„Rajd Niemiec pokazał, że na drogach asfaltowych Citroen C4 ma pewną przewagę nad konkurencją. Możemy na to liczyć w trzech pozostałych rajdach na asfalcie. Tymczasem jednak trzeba wykorzystać trasy szutrowe, aby podtrzymać presję, jaką wywieramy na Marcusie Gronholmie i próbować zmniejszyć dzielącą nas od niego różnicę punktów. Mam nadzieję, że pomogą nam w tym doskonała praca całego zespołu, osiągi naszego samochodu i moje doskonałe czucie tutejszych tras”.
Rajd Niemiec kolejny raz był bardzo udany dla francuskiej ekipy. Zwycięstwo pozwoliło częściowo zredukować stratę do lidera mistrzostw świata.
„Rzeczywiście, wszystko poszło nam wyjątkowo dobrze. Czułem się pewnie, na trasach widziałem wielu moich kibiców, co - mam wrażenie - dodatkowo dodaje mi motywacji. To nasze szóste z rzędu zwycięstwo na niemieckich trasach od czasu, gdy wygraliśmy tam w 2002 r., po drodze do mojego pierwszego mistrzostwa świata; widać więc, że dobrze mi się tam jeździ. Wydarzenia ostatniego oesu, na którym Marcus Gronholm wypadł z drogi, sprawiły, że nadrobiliśmy więcej punktów w klasyfikacji. Wygrana potwierdza nasze możliwości, dowodzi skuteczności C4 na asfalcie i stawia nas o osiem punktów za Marcusem. Można więc śmiało powiedzieć, że Rajd Niemiec nam się udał”.
W ubiegłym roku Sebastien Loeb wziął udział tylko w przejazdach zapoznawczych przed rajdem Nowej Zelandii. Trasa była zmieniona, pojawił się szereg nowych odcinków, które pojawią się także w tym roku.
„Teoretycznie ta sytuacja nie działa na naszą korzyść. Wydaje się, że spośród wszystkich pozostałych w tym sezonie rajdów właśnie w tym nasza sytuacja jest najtrudniejsza. Mamy nieco mniej doświadczeń niż ci, którzy byli tu rok temu. Jestem jednak bardzo zadowolony, że zrobiliśmy wtedy dokładne notatki: to o wiele lepiej niż zaczynać od zera. Daje nam to pewien punkt oparcia do dalszych starań, aby dobrze się przygotować i zmniejszyć konsekwencje tej nieobecności do minimum”.
Loeb będzie chciał wygrać Rajd Nowej Zelandii, ale nie za wszelką cenę.
„Jeżeli o to chodzi, Rajd Niemiec był dobrym przykładem. Pokazał, że sytuacja szybko się zmienia i w każdej chwili wszystko może się zdarzyć. Łącznie z Nową Zelandią do rozegrania zostaje jeszcze sześć rajdów, co daje wiele punktów do podziału. Startuję z założeniem, że będę się starał zająć wyższe miejsce niż Marcus, co w sumie sprowadza się do tego, że chcemy walczyć o zwycięstwo. Z drugiej strony, nie możemy pozwolić sobie na wynik nie dający punktów. A więc wygrać - tak, ale nie za wszelką cenę…”.
„Rajd Niemiec pokazał, że na drogach asfaltowych Citroen C4 ma pewną przewagę nad konkurencją. Możemy na to liczyć w trzech pozostałych rajdach na asfalcie. Tymczasem jednak trzeba wykorzystać trasy szutrowe, aby podtrzymać presję, jaką wywieramy na Marcusie Gronholmie i próbować zmniejszyć dzielącą nas od niego różnicę punktów. Mam nadzieję, że pomogą nam w tym doskonała praca całego zespołu, osiągi naszego samochodu i moje doskonałe czucie tutejszych tras”.
„Rzeczywiście, wszystko poszło nam wyjątkowo dobrze. Czułem się pewnie, na trasach widziałem wielu moich kibiców, co - mam wrażenie - dodatkowo dodaje mi motywacji. To nasze szóste z rzędu zwycięstwo na niemieckich trasach od czasu, gdy wygraliśmy tam w 2002 r., po drodze do mojego pierwszego mistrzostwa świata; widać więc, że dobrze mi się tam jeździ. Wydarzenia ostatniego oesu, na którym Marcus Gronholm wypadł z drogi, sprawiły, że nadrobiliśmy więcej punktów w klasyfikacji. Wygrana potwierdza nasze możliwości, dowodzi skuteczności C4 na asfalcie i stawia nas o osiem punktów za Marcusem. Można więc śmiało powiedzieć, że Rajd Niemiec nam się udał”.
W ubiegłym roku Sebastien Loeb wziął udział tylko w przejazdach zapoznawczych przed rajdem Nowej Zelandii. Trasa była zmieniona, pojawił się szereg nowych odcinków, które pojawią się także w tym roku.
„Teoretycznie ta sytuacja nie działa na naszą korzyść. Wydaje się, że spośród wszystkich pozostałych w tym sezonie rajdów właśnie w tym nasza sytuacja jest najtrudniejsza. Mamy nieco mniej doświadczeń niż ci, którzy byli tu rok temu. Jestem jednak bardzo zadowolony, że zrobiliśmy wtedy dokładne notatki: to o wiele lepiej niż zaczynać od zera. Daje nam to pewien punkt oparcia do dalszych starań, aby dobrze się przygotować i zmniejszyć konsekwencje tej nieobecności do minimum”.
Loeb będzie chciał wygrać Rajd Nowej Zelandii, ale nie za wszelką cenę.
„Jeżeli o to chodzi, Rajd Niemiec był dobrym przykładem. Pokazał, że sytuacja szybko się zmienia i w każdej chwili wszystko może się zdarzyć. Łącznie z Nową Zelandią do rozegrania zostaje jeszcze sześć rajdów, co daje wiele punktów do podziału. Startuję z założeniem, że będę się starał zająć wyższe miejsce niż Marcus, co w sumie sprowadza się do tego, że chcemy walczyć o zwycięstwo. Z drugiej strony, nie możemy pozwolić sobie na wynik nie dający punktów. A więc wygrać - tak, ale nie za wszelką cenę…”.
źródło: Citroen
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Sebastien Loeb: Chcę wygrać, ale...
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

