Rajdy » Mistrzostwa Świata WRC » Aktualności » Robert Kubica: Chciałbym pojechać w rajdzie, ale mi nie wolno

Robert Kubica chętnie wystartowałby rocznie w kilku rajdach, ale zabrania mu tego kontrakt z BMW - dowiadujemy się z dodatku do Przeglądu Sportowego, "Skarb Kibica". Na razie Robert może się tylko wyszaleć na wirtualnych odcinkach specjalnych w (jak wielokrotnie podkreślał) swój ulubiony i "najlepszy na świecie" symulator rajdów - Richard Burns Rally.
"Z chęcią bym pojechał, ale nie mogę, bo mi nie wolno" - odpowiada Robert Kubica, pytany przez Cezarego Gutkowskiego o chęć startów w rajdach. "Moim zdaniem jeden, dwa starty w roku raczej by mi nie zaszkodziły, może nawet przeciwnie".
Kunszt rajdowej jazdy Kubicy, przeniesiony na tory wyścigowe, mogliśmy oglądać choćby podczas kwalifikacji przed tegorocznym Grand Prix Australii, kiedy Polak wyszedł z zakrętu efektownym poślizgiem, ratując się w ten sposób przed wypadkiem.
O jego umiejętnościach i świetnym wyczuciu samochodu świadczy również fakt, że Robert Kubica doskonale radzi sobie z opanowaniem BMW F1.08 po zakazaniu kontroli trakcji. Potwierdzeniem tego była wypowiedź po wyścigu w Malezji, gdy Kubica zdradził, że liczył na deszcz, który dałby nadzieję na dogonienie Raikkonena.
W rajdach Robert Kubica chciałby jeździć przede wszystkim dla zabawy - czytamy dalej w Skarbie Kibica.
"Zdecydowanie chciałbym jeździć w rajdach dla zabawy. Ja nic nie muszę udowadniać. Po prostu bardzo lubię rajdy samochodowe. To zupełnie inny sport niż Formuła 1, jeździ się inaczej".
"W F1 trzeba jeździć zawsze na limicie, natomiast w rajdach jest więcej improwizacji. Warunki się zmieniają, a kierowca wraz z pilotem muszą sobie radzić z wciąż nowymi sytuacjami".
„Mam nadzieję, że za 10-15 lat będę mógł startować w rajdach" - zakończył Kubica.
Ostatni raz Kubicę mogliśmy oglądać na odcinkach specjalnych w 2005 roku, kiedy jako kierowca tzw. „zerówki” przecierał trasę Rajdu Wawelskiego. W rajdach Kubica kibicuje Czechowi Jan'owi Kopeckiemu, który w tym roku porzucił klasę WRC i startuje samochodami S2000.
Kunszt rajdowej jazdy Kubicy, przeniesiony na tory wyścigowe, mogliśmy oglądać choćby podczas kwalifikacji przed tegorocznym Grand Prix Australii, kiedy Polak wyszedł z zakrętu efektownym poślizgiem, ratując się w ten sposób przed wypadkiem.
O jego umiejętnościach i świetnym wyczuciu samochodu świadczy również fakt, że Robert Kubica doskonale radzi sobie z opanowaniem BMW F1.08 po zakazaniu kontroli trakcji. Potwierdzeniem tego była wypowiedź po wyścigu w Malezji, gdy Kubica zdradził, że liczył na deszcz, który dałby nadzieję na dogonienie Raikkonena.
"Zdecydowanie chciałbym jeździć w rajdach dla zabawy. Ja nic nie muszę udowadniać. Po prostu bardzo lubię rajdy samochodowe. To zupełnie inny sport niż Formuła 1, jeździ się inaczej".
"W F1 trzeba jeździć zawsze na limicie, natomiast w rajdach jest więcej improwizacji. Warunki się zmieniają, a kierowca wraz z pilotem muszą sobie radzić z wciąż nowymi sytuacjami".
„Mam nadzieję, że za 10-15 lat będę mógł startować w rajdach" - zakończył Kubica.
Ostatni raz Kubicę mogliśmy oglądać na odcinkach specjalnych w 2005 roku, kiedy jako kierowca tzw. „zerówki” przecierał trasę Rajdu Wawelskiego. W rajdach Kubica kibicuje Czechowi Jan'owi Kopeckiemu, który w tym roku porzucił klasę WRC i startuje samochodami S2000.

Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
4
Komentarze do:
Robert Kubica: Chciałbym pojechać w rajdzie, ale mi nie wolno
Robert Kubica: Chciałbym pojechać w rajdzie, ale mi nie wolno
duszek 2008-03-26 19:16
to mogłoby być ciekawe :-)

Robert Kubica: Chciałbym pojechać w rajdzie, ale mi nie wolno
kamil7711 2008-03-26 21:10
Doskonale rozumiem Roberta , lecz wszystkiego mieć nie można . Kojarzy mi się od razu Travis Pastrana , który przez rajdy zaniedbał nieco swą karierę w FMX . Oczywiście nic mu nie ujmując , to wciąż tzw."debeściak" , tyle że dluższy czas bez tytułów . Poza tym rajdy są niebezpieczniejsze od F1 w dzisiejszym wydaniu i strach pomyśleć , co by było gdyby....Popieram zakaz , bo jest dla jego dobra i prowadzić ma do sukcesów w F1 !!!

Robert Kubica: Chciałbym pojechać w rajdzie, ale mi nie wolno
Ice_man 2008-03-27 12:10
faktycznie czekam na pierwszy wyścig w deszczu, mam nadzieje ze wtedy Robert pokaze klase! Kubica GO!!
Podobne: Robert Kubica: Chciałbym pojechać w rajdzie, ale mi nie wolno




Podobne galerie: Robert Kubica: Chciałbym pojechać w rajdzie, ale mi nie wolno
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter