Rajdy » Mistrzostwa Świata WRC » Aktualności » Rajd Wielkiej Brytanii - I dzień: Gronholm liczy na pecha Loeba
Rajd Wielkiej Brytanii - I dzień: Gronholm liczy na pecha Loeba
2007-11-30 - Ł. Lach Tagi:
Podczas drugiego przejazdu OS-ów Portal Talbot, Resolfen (25,08) i Rheola (27,91) warunki na trasie Rajdu Wielkiej Brytanii, ostatniej rundy mistrzostw świata, tylko się pogarszały. Lał ulewny deszcz, a drogę pokrywała warstwa błota.
W tych warunkach Mikko Hirvonen jechał jak natchniony i tylko na OS-5 nie uzyskał najlepszego czasu. Pozostałe wygrywał, z przewagą dochodzącą do 17 sekund na kończącym dzień OS6 Rheola, rozgrywanym już po zmroku. Dzień zakończył na prowadzeniu z komfortową przewagą prawie 40 sekund przed swoim kolegą z zespołu BP-Ford, Marcusem Gronholmem.
Przy trzeciej lokacie Loeba, zwycięstwo nie da Gronholmowi tytułu
Po wygraną zmierza więc Mikko Hirvonen
„Warunki były koszmarne, nie widziałem gdzie jadę. Nawet na dłuższych prostych była słaba widoczność, ale nie odpuszczałem. Dobrze, że mamy bezpieczną przewagę przed drugim etapem. Jutrzejsze OS-y znam trochę gorzej” - powiedział Hirvonen.
Marcus Gronholm podróżował swoim tempem. Przy trzeciej lokacie Sebastiena Loeba, która aktualnie daje Francuzowi tytuł mistrza świata, Fin nie jest w stanie nic zrobić.
Loeb stracił pół minuty do Hirvonena na nocnym oesie, kiedy w jego Citroenie C4 WRC przestało funkcjonować dodatkowe oświetlenie. „Momentami jechałem w ogóle bez świateł” mówił, ale lider klasyfikacji może sobie jeszcze pozwolić na utratę dwóch kolejnych lokat, co nadal da mu czwarty tytuł.
W ciemnościach dramat przeżyli Jari Matti Latvala oraz zespół Stobarta, barwy którego reprezentuje. Zajmujący czwartą lokatę Fin miał poważne problemy z wycieraczkami Focusa WRC, stracił przeszło 15 minut i skalkulował, że bardziej opłaca się mu skorzystać z SupeRally.
Na czwarte miejsce awansował więc Petter Solberg, a szanse Subaru na wywalczenie trzeciej lokaty w klasyfikacji producentów drastycznie wzrosły.
„Uszkodziliśmy amortyzator i samochód źle się prowadził. Pomimo ciężkich warunków, fajnie się jechało” - mówił Petter.
Minutę za Norwegiem znalazł się drugi Citroen C4 WRC z Danim Sordo za kierownicą. Hiszpan podkreślał, że dzisiejsze warunki były dla niego czymś nowym i postanowił zebrać cenne doświadczenie jadąc bez szaleństw.
Brytyjczyk Matthew Wilson zakończył dzień na 6. miejscu, choć na szóstej próbie prawie zderzył się z Focusem WRC zespołowego kolegi, Henninga Solberga, który po problemach z parującą szybą, wzorem Latvali, postanowił nie kończyć OS-u.
„Cieszę się, że jesteśmy na mecie etapu. Przy pogarszającej się mgle, Henning miał jakieś problemy i zwolnił, wtedy ja wpadłem w potężny poślizg i o mały włos nie rozbiłem się na jego samochodzie” - mówił Wilson.
Siódmy, Chris Atkinson w dniu 29 urodzin poradził sobie z parą, poprzez otwarcie okien w Imprezie WRC, ale kosztowało go to utratę lokaty na rzecz Wilsona. Problemów z widocznością nie ustrzegł się również kierowca Xsary WRC z Kronosa, Manfred Stohl.
„Każdy, kto ukończył ten OS powinien być szczęśliwy. Mgła, deszcz, błoto - to była prawdziwa przygoda” mówił Stohl na mecie OS6.
Leszek Kuzaj z Walijczykiem Craigiem Parrym po problemach z parującą szybką i zmianie koła skończyli dzień na 13. miejscu w klasyfikacji mistrzostw świata samochodów produkcyjnych.
Dalej znaleźli się Michał Kościuszko z pilotem Maciejem Szczepaniakiem, nie klasyfikowani w PCWRC. W pierwszym starcie Fiatem Punto S2000 znajdują się na 34. miejscu w klasyfikacji generalnej i 17 w grupie N. Tuż przed nimi jest rajdowy mistrz USA - Travis Pastrana.
Najdalej, bo na 16. miejscu w PCWRC i 40 w „generalce” jest Michał Sołowow. Pod koniec dnia silnik w jego Punto S2000 pracował tylko na trzech cylindrach.
Drugi etap rajdu będzie składał się z 7 odcinków, w tym jednego rozgrywanego już późnym wieczorem na Cardiff Millenium Stadium.
W tych warunkach Mikko Hirvonen jechał jak natchniony i tylko na OS-5 nie uzyskał najlepszego czasu. Pozostałe wygrywał, z przewagą dochodzącą do 17 sekund na kończącym dzień OS6 Rheola, rozgrywanym już po zmroku. Dzień zakończył na prowadzeniu z komfortową przewagą prawie 40 sekund przed swoim kolegą z zespołu BP-Ford, Marcusem Gronholmem.
Relacja z I dnia Rajdu Wielkiej Brytanii
Marcus Gronholm podróżował swoim tempem. Przy trzeciej lokacie Sebastiena Loeba, która aktualnie daje Francuzowi tytuł mistrza świata, Fin nie jest w stanie nic zrobić.
Loeb stracił pół minuty do Hirvonena na nocnym oesie, kiedy w jego Citroenie C4 WRC przestało funkcjonować dodatkowe oświetlenie. „Momentami jechałem w ogóle bez świateł” mówił, ale lider klasyfikacji może sobie jeszcze pozwolić na utratę dwóch kolejnych lokat, co nadal da mu czwarty tytuł.
Na czwarte miejsce awansował więc Petter Solberg, a szanse Subaru na wywalczenie trzeciej lokaty w klasyfikacji producentów drastycznie wzrosły.
„Uszkodziliśmy amortyzator i samochód źle się prowadził. Pomimo ciężkich warunków, fajnie się jechało” - mówił Petter.
Minutę za Norwegiem znalazł się drugi Citroen C4 WRC z Danim Sordo za kierownicą. Hiszpan podkreślał, że dzisiejsze warunki były dla niego czymś nowym i postanowił zebrać cenne doświadczenie jadąc bez szaleństw.
Brytyjczyk Matthew Wilson zakończył dzień na 6. miejscu, choć na szóstej próbie prawie zderzył się z Focusem WRC zespołowego kolegi, Henninga Solberga, który po problemach z parującą szybą, wzorem Latvali, postanowił nie kończyć OS-u.
„Cieszę się, że jesteśmy na mecie etapu. Przy pogarszającej się mgle, Henning miał jakieś problemy i zwolnił, wtedy ja wpadłem w potężny poślizg i o mały włos nie rozbiłem się na jego samochodzie” - mówił Wilson.
Siódmy, Chris Atkinson w dniu 29 urodzin poradził sobie z parą, poprzez otwarcie okien w Imprezie WRC, ale kosztowało go to utratę lokaty na rzecz Wilsona. Problemów z widocznością nie ustrzegł się również kierowca Xsary WRC z Kronosa, Manfred Stohl.
„Każdy, kto ukończył ten OS powinien być szczęśliwy. Mgła, deszcz, błoto - to była prawdziwa przygoda” mówił Stohl na mecie OS6.
Leszek Kuzaj z Walijczykiem Craigiem Parrym po problemach z parującą szybką i zmianie koła skończyli dzień na 13. miejscu w klasyfikacji mistrzostw świata samochodów produkcyjnych.
Dalej znaleźli się Michał Kościuszko z pilotem Maciejem Szczepaniakiem, nie klasyfikowani w PCWRC. W pierwszym starcie Fiatem Punto S2000 znajdują się na 34. miejscu w klasyfikacji generalnej i 17 w grupie N. Tuż przed nimi jest rajdowy mistrz USA - Travis Pastrana.
Najdalej, bo na 16. miejscu w PCWRC i 40 w „generalce” jest Michał Sołowow. Pod koniec dnia silnik w jego Punto S2000 pracował tylko na trzech cylindrach.
Drugi etap rajdu będzie składał się z 7 odcinków, w tym jednego rozgrywanego już późnym wieczorem na Cardiff Millenium Stadium.
| Rajd Wielkiej Brytanii - wyniki pierwszego etapu (po OS6) | |||
|---|---|---|---|
| poz | kierowca / pilot | samochód | czas |
| 1 | Hirvonen / Lehtinen | Ford Focus WRC 07 | 1:17:21,3 godz. |
| 2 | Gronholm / Rautiainen | Ford Focus WRC 07 | +39,6 sek. |
| 3 | Loeb / Elena |
Citroen C4 WRC | +57,9 |
| 4 | P. Solberg / Mills | Subaru Impreza WRC | +1:34,0 |
| 5 | Sordo / Marti | Citroen C4 WRC | +2:37,9 |
| 6 | Wilson / Orr | Ford Focus WRC 06 | +5:01,3 |
| 7 | Atkinson / Prevot |
Subaru Impreza WRC | +5:02,3 |
| 8 | Stohl / Minor | Citroen Xsara WRC | +5:37,9 |
| 9 | Pons / Amigo | Subaru Impreza WRC | +5:57,5 |
| 10 | Mikkelsen / Floene |
Ford Focus WRC 06 | +6:41,8 |
V10.pl fot. Ford
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Rajd Wielkiej Brytanii - I dzień: Gronholm liczy na pecha Loeba
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

