Rajd Szwecji po I dniu: Latający Fin Latvala
2008-02-08 - Ł. Lach Tagi:
Jari Matti Latvala przejechał wszystkie piątkowe leśne odcinki Rajdu Szwecji w stylu do jakiego przyzwyczaił nas nie obecny już w stawce Sebastien Loeb. Fin wygrał sześć prób z rzędu, oddając tylko kończący dzień krótki superoes i nad drugim w klasyfikacji, zespołowym kolegą z Forda Mikko Hirvonenem wyrobił sobie prawie 50 sekund przewagi.
"To był naprawdę bardzo udany dzień" - powiedział lider. "Czułem się pewnie, jechało mi się bardzo dobrze. Było bardzo fajnie i mam nadzieję, że jutro rano będzie tak samo".
Latvala nie zwalnia tempa i umacnia się na prowadzeniu
W pierwszym starcie S2000, Sandell prowadzi w PCWRC
Podczas drugiego przejazdu OS-ów porannej pętli, na trasie panowały fatalne warunki, na które zgodnie narzekali wszyscy kierowcy. Rozjeżdżony śnieg zniknął całkowicie, a w pośniegowej breji, błocie i szutrze utworzył się głębokie koleiny, które były katorgą dla opon wyposażonych w kolce. Status zimowego rajdu pozostał tylko z nazwy.
"To był ciężki dzień, ze względu na to, że musiałem przecierać trasę" - mówił Hirvonen w piątek wiczorem. "Do końca rajdu pozostały dwa długie dni. Jari-Matti ma pokaźną przewagę, wykonał świetną robotę, więc nie będzie łatwo go złapać, ale spróbuję!".
Drugi, Mikko Hirvonen przegrywał nie tylko ze swoim rodakiem, ale także z walczącymi między sobą Henningiem Solbergiem i Gigi Gallim. Dwójka Stobarta niebezpiecznie zbliżyła się do Hirvonena, który wobec sytuacji Loeba chciałby ze Szwecji wywieźć jak najwięcej punktów. Nad poczynaniami całej czwórki czuwa ich szef, Malcolm Wilson.
Na OS-ach 5 i 7 Galli miał drugi czas, na superoesie był najlepszy i tylko na środkowym OS w pętli kierowca pomarańczowego Focusa zrewanżował się odrabiając symboliczną dziesiątą część sekundy. Przewaga Henninga Solberga zmalała więc do 5,7 sek.
Petter Solberg znajduje się na bezpiecznym, piątym miejscu, ale powoli dystans do niego redukuje Mads Ostberg jadący podobnym Subaru jak zwycięzca Rajdu Szwecji 2005. Młodszy z Norwegów błysnął rano trzecim czasem, ale późniejsze błędy spowodowały spadek na 9. miejsce. Osberg zaatakował więc na kolejnych odcinkach i wspiął się na 6 miejsce, 30 sekund za fabrycznym Subaru.
"Jestem bardzo szczęśliwy, szkoda tych porannych problemów, ale to oznacza jutro lepszą pozycję na trasie. Generalnie jestem zadowolony z mojego tempa. Dla mnie to jest niesamowite, mam dopiero 20 lat i ścigam samego Pettera Solberga! Zawsze byłem jego fanem, a teraz stał się moim rywalem" - zachwycał się Ostberg.
Siódmy jest Matthew Wilson w trzecim Focusie WRC z barwach Stobarta. Toni Gardemeister stracił szóstą lokatę po problemach z układem hydraulicznym w swoim Suzuki SX4 WRC. Z manualną skrzynią biegów i niesprawnym dyferencjałem Fin spadł na 8. miejsce.
Andreas Mikkelsen również miał problemy z samochodem, więc nie skorzystał na pechu Gardemeistera. Młody Norweg musiał całe popołudnie podróżować z niesprawnym turbo w Focusie WRC i regularnie tracąc czas spadł na 9. miejsce.
Samotnym liderem w PCWRC został zamykający pierwszą dziesiątkę klasyfikacji generalnej Patrik Sandell. Najwyżej sklasyfikowany Szwed jedzie jedynym w stawce S2000 - Peugeotem 207. Na drugie miejsce w PCWRC awansował Juho Hanninen (Mitsubishi Lancer Evo IX).
"W każdym zakręcie uczę się czegoś nowego" przyznał Sandell. "Myślę, że ten samochód najlepiej czuje się na wąskich, technicznych sekcjach, ale na szybszych partiach też nie tracimy już tak dużo do Subaru i Mitsubishi".
Przebudził się Dani Sordo, notował czasy w pierwszej szóstce i wkrótce będzie najwyżej sklasyfikowanym kierowcą Citroena. Do czternastego Conrada Rautenbacha w starszej Xsarze WRC traci 40 sekund. Chris Atkisnon, zrezygnowany po 15 minutowej porannej wizycie w rowie, zastanawiał nad rezygnacją z jazdy.
"To był naprawdę bardzo udany dzień" - powiedział lider. "Czułem się pewnie, jechało mi się bardzo dobrze. Było bardzo fajnie i mam nadzieję, że jutro rano będzie tak samo".
"To był ciężki dzień, ze względu na to, że musiałem przecierać trasę" - mówił Hirvonen w piątek wiczorem. "Do końca rajdu pozostały dwa długie dni. Jari-Matti ma pokaźną przewagę, wykonał świetną robotę, więc nie będzie łatwo go złapać, ale spróbuję!".
Drugi, Mikko Hirvonen przegrywał nie tylko ze swoim rodakiem, ale także z walczącymi między sobą Henningiem Solbergiem i Gigi Gallim. Dwójka Stobarta niebezpiecznie zbliżyła się do Hirvonena, który wobec sytuacji Loeba chciałby ze Szwecji wywieźć jak najwięcej punktów. Nad poczynaniami całej czwórki czuwa ich szef, Malcolm Wilson.
Petter Solberg znajduje się na bezpiecznym, piątym miejscu, ale powoli dystans do niego redukuje Mads Ostberg jadący podobnym Subaru jak zwycięzca Rajdu Szwecji 2005. Młodszy z Norwegów błysnął rano trzecim czasem, ale późniejsze błędy spowodowały spadek na 9. miejsce. Osberg zaatakował więc na kolejnych odcinkach i wspiął się na 6 miejsce, 30 sekund za fabrycznym Subaru.
"Jestem bardzo szczęśliwy, szkoda tych porannych problemów, ale to oznacza jutro lepszą pozycję na trasie. Generalnie jestem zadowolony z mojego tempa. Dla mnie to jest niesamowite, mam dopiero 20 lat i ścigam samego Pettera Solberga! Zawsze byłem jego fanem, a teraz stał się moim rywalem" - zachwycał się Ostberg.
Siódmy jest Matthew Wilson w trzecim Focusie WRC z barwach Stobarta. Toni Gardemeister stracił szóstą lokatę po problemach z układem hydraulicznym w swoim Suzuki SX4 WRC. Z manualną skrzynią biegów i niesprawnym dyferencjałem Fin spadł na 8. miejsce.
Andreas Mikkelsen również miał problemy z samochodem, więc nie skorzystał na pechu Gardemeistera. Młody Norweg musiał całe popołudnie podróżować z niesprawnym turbo w Focusie WRC i regularnie tracąc czas spadł na 9. miejsce.
Samotnym liderem w PCWRC został zamykający pierwszą dziesiątkę klasyfikacji generalnej Patrik Sandell. Najwyżej sklasyfikowany Szwed jedzie jedynym w stawce S2000 - Peugeotem 207. Na drugie miejsce w PCWRC awansował Juho Hanninen (Mitsubishi Lancer Evo IX).
"W każdym zakręcie uczę się czegoś nowego" przyznał Sandell. "Myślę, że ten samochód najlepiej czuje się na wąskich, technicznych sekcjach, ale na szybszych partiach też nie tracimy już tak dużo do Subaru i Mitsubishi".
Przebudził się Dani Sordo, notował czasy w pierwszej szóstce i wkrótce będzie najwyżej sklasyfikowanym kierowcą Citroena. Do czternastego Conrada Rautenbacha w starszej Xsarze WRC traci 40 sekund. Chris Atkisnon, zrezygnowany po 15 minutowej porannej wizycie w rowie, zastanawiał nad rezygnacją z jazdy.
| Rajd Szwecji - wyniki po OS 8 z 20 | |||
|---|---|---|---|
| poz | kierowca / pilot | samochód | czas |
| 1 | Latvala / Anttila | Ford Focus WRC 07 | 1:03:33,3 godz. |
| 2 | Hirvonen / Lehtinen | Ford Focus WRC 07 | +48,2 sek. |
| 3 | H.Solberg / Menkerud | Ford Focus WRC 07 | +56,3 |
| 4 | Galli / Bernacchini | Ford Focus WRC 07 | +1:02,0 |
| 5 | P.Solberg / Mills | Subaru Impreza WRC | +1:45,2 |
| 6 | Ostberg / Unnerud | Suzuki SX4 WRC | +2:15,1 |
| 7 | Wilson / Martin |
Ford Focus WRC 07 | +2:59,6 |
| 8 | Gardemeister / Tuominen | Subaru Impreza WRC | +3:21,6 |
| 9 | Mikkelsen / Floene | Ford Focus WRC 06 | +4:05,8 |
| 10 | Sandell / Axelsson |
Peugeot 207 S2000 |
+5:14,6 |
V10.pl fot. Ford, patriksandell.com
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Rajd Szwecji po I dniu: Latający Fin Latvala
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

