Rajd San Marino: liczyło się tylko dwóch
2008-03-31 - M. Zagórny Tagi:
W Rally San Marino, drugiej rundzie Mistrostw Włoch, liczyło się tylko dwóch kierowców. Szutrowe odcinki najszybciej pokonywali Piero Longhi (dziewięć wygranych oesów) oraz Luca Rossetti (pięć zwycięstw). Tylko ostatnią próbę pozwolili rozstrzygnąć innemu kierowcy - Pasi Hagstrom testujący nową Imprezę N14 przygotowywaną dla Piero Longhiego na Rajd Mille Miglia był tym razem najszybszy.
Ulewne deszcze i mgły panujące na trasie pierwszego dnia okazały się za trudne dla Andrei Aghiniego, który zakończył zawody rolując swoje Subaru, oraz Renato Travaglli, któremu posłuszeństwa odmówiło jego Punto S2000. Umberto Scandola narzekał na jednostkę napędową, ale ostatecznie dotarł do mety etapu, natomiast takim szczęściem nie mógł pochwalić się Paolo Andreucci, który musiał poddać się już na pierwszej próbie.
Pierwszy dzień Longhi, mimo wygrania siedmiu z dziewięciu odcinków, zakończył z przewagą tylko nieco ponad dziesięciu sekund nad Rossettim. Trzeci w wynikach Andrea Navarra tracił jednak już ponad półtorej minuty.
Drugi dzień, już w słonecznych warunkach, rozpoczął się od wygranej Luci Rossettiego, ale jego triumf o 0,8s było niczym wobec odpowiedzi lidera. Następną próbę zapisał na swoje konto właśnie Piero Longhi, zwyciężając aż o 22 sekundy! To zadecydowało o ostatecznych wynikach.
Najniższy stopień podium zajął świetnie jadący Luca Cantamessa, najszybszy wśród prywatnie zgłoszonych zespołów. Czwartą lokatę zarezerwował dla siebie Pasi Hagstrom w nowej Imprezie N14, tuż za nim znalazł się Andrea Navarra, najszybsze Punto S2000 w stawce.
Piero Longhi (15 pkt) po drugim z kolei zwycięstwie w sezonie jest liderem cyklu, drugi Luca Rossetti ma o trzy oczka mniej, stopień niżej znajduje się jest Luca Cantamessa (8 pkt).
Ulewne deszcze i mgły panujące na trasie pierwszego dnia okazały się za trudne dla Andrei Aghiniego, który zakończył zawody rolując swoje Subaru, oraz Renato Travaglli, któremu posłuszeństwa odmówiło jego Punto S2000. Umberto Scandola narzekał na jednostkę napędową, ale ostatecznie dotarł do mety etapu, natomiast takim szczęściem nie mógł pochwalić się Paolo Andreucci, który musiał poddać się już na pierwszej próbie.
Pierwszy dzień Longhi, mimo wygrania siedmiu z dziewięciu odcinków, zakończył z przewagą tylko nieco ponad dziesięciu sekund nad Rossettim. Trzeci w wynikach Andrea Navarra tracił jednak już ponad półtorej minuty.
Drugi dzień, już w słonecznych warunkach, rozpoczął się od wygranej Luci Rossettiego, ale jego triumf o 0,8s było niczym wobec odpowiedzi lidera. Następną próbę zapisał na swoje konto właśnie Piero Longhi, zwyciężając aż o 22 sekundy! To zadecydowało o ostatecznych wynikach.
Piero Longhi (15 pkt) po drugim z kolei zwycięstwie w sezonie jest liderem cyklu, drugi Luca Rossetti ma o trzy oczka mniej, stopień niżej znajduje się jest Luca Cantamessa (8 pkt).
| Rajd San Marino 2008 | |||
|---|---|---|---|
| poz | kierowca / pilot | samochód | czas |
| 1 | Piero Longhi/Maurizio Imerito | Subaru Impreza N12B | 2:29.13,2 |
| 2 | Luca Rossetti/Matteo Chiarcossi | Peugeot 207 S2000 | +41,0 |
| 3 | Luca Cantamessa/Piercarlo Capolongo | Mitsubishi Lancer Evo IX | +3.45,4 |
| 4 | Pasi Hagström/Jarkko Kalliolepo | Subaru Impreza N14 | +5.26,8 |
| 5 | Andrea Navarra/Guido D'Amore | Fiat Punto S2000 |
+5.40,4 |
| 6 | Mauro Trentin/Flavio Zanella | Peugeot 207 S2000 | +6.07,5 |
| 7 | Maurizio Angrisani/Giuseppe Bergamo | Mitsubishi Lancer Evo IX | +8.39,7 |
| 8 | Tobia Cavallini/Maurizio Barone | Peugeot 207 S2000 | +8.40,6 |
| 9 | Alessandro Perico/Fabrizio Carrara | Peugeot 207 S2000 | +10.19,1 |
| 10 |
Luigi Ricci/Albrech Baruffa | Subaru Impreza N12 | +11.43,4 |

Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Rajd San Marino: liczyło się tylko dwóch
Newsletter
Galerie zdjęć

