Rajdy  »  Rajd Dakar - 9. etap: Al-Attiyah potwierdził wyższość nad rywalami, Przygoński awansował w klasyfikacji generalnej
Rajd Dakar

Rajd Dakar - 9. etap: Al-Attiyah potwierdził wyższość nad rywalami, Przygoński awansował w klasyfikacji generalnej

Nasser Al-Attiyah zwyciężył dzisiaj przedostatni etap Dakaru i jest już o krok od wygrania całego rajdu. Tymczasem Kuba Przygoński wrócił na wysokie, czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej.

W środę zawodnicy pokonali nieco ponad 400 km, z czego odcinek specjalny liczył 313 km - we wszystkich kategoriach oprócz ciężarówek, które miały do przejechania 2 km mniej. Było ciekawie. Dziewiąty dzień rywalizacji na bezdrożach Peru okazał się dramatyczny dla kilku czołowych nazwisk w kategorii samochodów.
Rajd Dakar - skrót 9. etapu w kategoriach samochody i SxS

Al-Attiyah nie jechał najszybciej, ale triumfował dzięki szczęściu oraz rozwadze. Po zapisaniu na swoje konto trzeciego etapu w tegorocznej edycji Dakaru, kierowca Toyoty Hilux prowadzi w generalce z przewagą 51 minut i 27 sekund. To wielki zapas. Jutro może całkowicie spokojnie podążać do mety, nie patrząc na stoper. Jeśli dowiezie pierwsze miejsce, Katarczyk wygra najtrudniejszy rajd terenowy świata po raz trzeci w swojej karierze. Będzie to zarazem pierwsze zwycięstwo Toyoty.

Drugi czas uzyskał dziś Nani Roma - i utrzymał 2. pozycję w tabeli łącznej. Najwyżej klasyfikowany kierowca Mini spadłby za Sebastiena Loeba, ale były dziewięciokrotny mistrz świata WRC miał kolejnego pecha. Prowadził przez większość odcinka, lecz pod koniec w jego Peugeocie doszło do awarii wału kardana. Francuz stracił 1 godzinę i 15 minut. Niemniej jednak dalej jest w czołowej trójce rajdu. Przejdźmy do Przygońskiego. Polak odzyskał 4. lokatę po uplasowaniu się na niej także w wynikach dnia. Od Al-Attiyaha był wolniejszy o 14 minut. Różnica byłaby zdecydowanie mniejsza, gdyby nie utknął krótko przed metą.

„W mojej opinii to był jak dotąd najcięższy etap, przebiegał w mniej więcej 70 procentach przez wydmy".
- mówił. „Miękki piasek sprawiał, że przejeżdżało się przez nie bardzo trudno. Czasami robiliśmy kilka podejść".
„Dziś atakowaliśmy, starając się podskoczyć w ogólnej klasyfikacji. Niestety, dziesięć kilometrów przed metą utknęliśmy i straciliśmy około 12 minut. Ale przejechaliśmy ten odcinek, a wcale nie było to pewne".

„Jutro ostatni etap. Chcemy ponownie mocno cisnąć".
Kierowca ORLEN Teamu znowu znajduje się na pozycji, którą okupował przed niedzielną awarią skrzyni biegów w swoim Mini. Niestety, od upragnionego podium dzieli go ponad pół godziny. Odrobienie takiej straty na ostatnim, stosunkowo krótkim etapie jest niewykonalne - chyba, że do 33-latka uśmiechnie się los.Nasz rodak awansował dzisiaj o dwa miejsca, korzystając na tarapatach zespołowych kolegów, korzystających z Mini w wersji buggy: Stephane'a Peterhansela oraz Cyrila Despresa. Obaj mieli wypadek na wydmach.

Koszmar Peterhansela rozegrał się już na początku. Po jednym ze skoków 53-latek zaliczył ciężkie lądowanie. Tak ciężkie, że jego nowy pilot David Castera doznał kontuzji pleców - i został zabrany helikopterem do szpitala w Limie. Oznaczało to oczywiście koniec rajdu dla kierowcy, który wygrał go rekordowe 13 razy. "Monsieur Dakar" odpadł z morderczego maratonu pierwszy raz od 2009 roku. Wcześniej to on zajmował czwartą pozycję.Z kolei Despres na ostatnich kilometrach zrolował się z wydmy. Osiągnął metę, ale z prawie 40-minutową stratą. Po wycofaniu się Peterhansela, były znakomity motocyklista wciąż jest 5. w generalce.

Piąte miejsce na etapie wywalczył zaś wręcz sensacyjnie Benediktas Vanagas, którego pilotuje nasz Sebastian Rozwadowski. Po rewelacyjnym występie załoga czarnego Hiluxa wróciła do pierwszej dziesiątki klasyfikacji łącznej.
Rajd Dakar 2019 - klasyfikacja generalna w kategorii samochodów po 9 z 10 etapów (TOP 10)

Kierowca
(Pilot)
Samochód
Czas
1. Nasser Al-Attiyah
(Mathieu Baumel)
Toyota Hilux
33h 9m 12s
2. Nani Roma
(Alex Haro)
Mini John Cooper Works Rally
+51m 27s
3.
Sebastien Loeb
(Daniel Elena)
Peugeot 3008 DKR
+2h 2m 37s
4. Kuba Przygoński
(Tom Colsoul)
Mini John Cooper Works Rally+2h 33m 51s
5. Cyrli Despres
(Jean-Paul Cottret)
Mini John Cooper Works Buggy+2h 55m 13s
6.
Martin Prokop
(Jan Tomanek)
Ford Raptor RS CC
+3h 29m 6s
7. Yazeed Al-Rajhi
(Timo Gottschalk)
Mini John Cooper Works Rally+4h 28m 22s
8.Giniel de Villiers
(Dirk Von Zitzewitz)
Toyota Hilux
+7h 8m 16s
9.Ronan Chabot
(Gilles Pillot)
Toyota Hilux
+8h 11m 46s
10.Benediktas Vanagas
(Sebastian Rozwadowski)
Toyota Hilux
+8h 15m 26s
SxS (pojazdy UTV)

W kategorii z maszynami UTV najszybszy był ubiegłoroczny zwycięzca rajdu Reinaldo Varela. Brazylijczyk nie poddaje się, choć wczorajszy dzień prawdopodobnie przekreślił jego szanse na drugą wygraną z rzędu.

W generalce dalej pewnie prowadzi Francisco Lopez. Przewaga Chilijczyka wynosi niemal równo godzinę.Na 2. miejsce wskoczył Gerard Farres. Poprzedni wicelider Rodrigo Moreno stracił dziś 2 godziny i 22 minuty, tym samym spadł na 5. pozycję.

Varela zajmuje 3. lokatę.

Motocykle

Wśród motocyklistów najlepszym czasem popisał się nieoczekiwanie Michael Metge. Zawodnik Sherco pierwszy raz wygrał etap na Dakarze.
Rajd Dakar - skrót 9. etapu w kategoriach motocykle i quady
Francuz wyprzedził o równo 2 minuty najbliższego rywala, który też jest zaskoczeniem. To Daniel Nosiglia Jager.

W klasyfikacji generalnej trwa zacięty pojedynek o triumf pomiędzy Toby Price'em (KTM), a Pablo Quintanillą (Husqvarna). Dziś wystartowali wspólnie i tak też wjechali na metę. Różnica między nimi wyniosła sekundę. Ogólnie Price wyprzedza Quintanillę o 1 minutę i 2 sekundy.Za ich plecami czai się triumfator rajdu sprzed roku, Matthias Walkner (KTM). Strata Austriaka to dalej 6 minut i 35 sekund. Na dziewiątym etapie miał dokładnie taki sam czas, co lider.

Pozostali są już zdecydowanie w tyle. Z walki o najwyższe lokaty wypadł Adrien van Beveren. Zawodnikowi Yamahy tak jak wczoraj ówczesnemu liderowi Ricky'emu Brabecowi i naszemu Maciejowi Giemzie zepsuł się silnik. W czołówce nie ma też już Sama Sunderlanda (KTM), który po ósmym odcinku dostał godzinną karę za nielegalne zmodyfikowanie swojego systemu pozycjonowania Iritrack, żeby uniknąć otwierania trasy.

Świetnie idzie Adamowi Tomiczkowi. Polak cały czas zyskuje kolejne pozycje. W środę zajął 16. miejsce, a ogólnie jest już 15.Quady

Wśród quadowców dominuje Nicolas Cavigliasso. Argentyńczyk odniósł ósme etapowe zwycięstwo.

Lider pokonał dzisiejszy odcinek w dłuższym czasie niż jeden z jego rywali - rodak Manuel Andujar - ale odliczono mu około 10 minut, jakie spędził zatrzymując się przy wypadku motocyklisty Anthony'ego Boursauda.Cavigliasso powiększył swoją przewagę w generalce do 1 godziny i 49 minut. Na 2. miejscu pozostał Jeremias Gonzalez, a 3. pozycja dalej należy do Gustavo Gallego.

Kamil Wiśniewski dalej jest 6. Polak znowu zajął tę lokatę także w wynikach odcinka.

Ciężarówki

W kategorii ciężarówek na prowadzenie wrócił Eduard Nikołajew. Rosyjski kierowca Kamaza, który wczoraj utknął na wydmach, dziś wygrał etap z 14-mnutową przewagą i odzyskał pierwsze miejsce w tabeli łącznej od rodaka oraz zespołowego kolegi Dmitrija Sotnikowa.
Rajd Dakar - skrót 9. etapu w kategorii ciężarówki
Na 3. pozycji utrzymuje się Gerard de Rooy, którego mechanikiem pokładowym w Iveco Powerstar jest Dariusz Rodewald. Dzisiaj Holender i Polak uzyskali piąty czas.

Ostatnim etapem Dakaru będzie powrót z Pisco do stolicy Peru - Limy. Do przejechania jest jeszcze 359 km, ale długość odcinka specjalnego to tylko 112 km.

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Cupra zapowiada nowy koncept


Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Rajd Dakar - 9. etap: Al-Attiyah potwierdził wyższość nad rywalami, Przygoński awansował w klasyfikacji generalnej