Marcus Gronholm: To była bardzo trudna decyzja
2007-09-17 - Ł. Lach Tagi:
Marcus Gronholm w piątek ogłosił światu, że sezon 2007 będzie jego ostatnim w mistrzostwach świata, następnie 39-letni Fin zakończy rajdową karierę. W ślady swojego kierowcy poszedł także Timo Rautiainen, który nie chce przesiadać się do samochodu innego zawodnika.
"Podjęcie tej decyzji było dla mnie bardzo trudne. Przez wiele lat rajdy były całym moim życiem, a teraz kiedy będzie zbliżał się styczeń i termin rozgrywania Rajdu Monte Carlo będę czuł się bardzo dziwnie, gdy mnie tam nie będzie" - tłumaczył Marcus Gronholm.
"To jednak odpowiedni moment, aby odejść. Chciałem przerwać starty w momencie, gdy nadal będę wygrywał rajdy. Nie chciałbym opóźniać tej decyzji do momentu, gdy już nie będę w stanie zwyciężać." "Teraz będę mógł spędzać więcej czasu z żoną i trójką moich dzieci. Przez cały okres moich startów zawsze mnie wspierali i chciałem im za to podziękować. Decyzja już zapadła i chcę skoncentrować się na pozostałych 5 rundach sezonu. Prowadzimy w obu klasyfikacjach i w tej chwili niczego bardziej nie pragnę, niż zakończyć karierę z kolejnym tytułem na koncie."
Malcolm Wilson, szef Gronholma w zespole BP-Ford, brał pod uwagę taką ewentualność.
"Bardzo mi przykro, że przestanie się ścigać, ale w pełni szanuję tą decyzję. Jego wyniki mówią same za siebie, będzie nam brakowało jego zaangażowania w pracę zespołu. Bardzo pomagał Mikko Hirvonenowi, razem tworzyli najmocniejszy zespół w mistrzostwach. Wiedzieliśmy o tym, że wkrótce może się wycofać.”
Tymczasem fiński serwis Ilta-lehti poinformował, że Jari Matti Latvala zajmie miejsce Gronholm w zespole BP-Ford i będzie partnerem Mikko Hirovnena w sezonie 2008. Malcolm Wilson nie potwierdza tych informacji.
"Na razie opracowujemy plan na przyszły rok, ogłosimy go, gdy zostanie sfinalizowany. W międzyczasie zrobimy wszystko aby pomóc Marcusowi i Timo w zdobyciu tytułu w ich ostatnim wspólnym sezonie."
"Podjęcie tej decyzji było dla mnie bardzo trudne. Przez wiele lat rajdy były całym moim życiem, a teraz kiedy będzie zbliżał się styczeń i termin rozgrywania Rajdu Monte Carlo będę czuł się bardzo dziwnie, gdy mnie tam nie będzie" - tłumaczył Marcus Gronholm.
"To jednak odpowiedni moment, aby odejść. Chciałem przerwać starty w momencie, gdy nadal będę wygrywał rajdy. Nie chciałbym opóźniać tej decyzji do momentu, gdy już nie będę w stanie zwyciężać." "Teraz będę mógł spędzać więcej czasu z żoną i trójką moich dzieci. Przez cały okres moich startów zawsze mnie wspierali i chciałem im za to podziękować. Decyzja już zapadła i chcę skoncentrować się na pozostałych 5 rundach sezonu. Prowadzimy w obu klasyfikacjach i w tej chwili niczego bardziej nie pragnę, niż zakończyć karierę z kolejnym tytułem na koncie."
Malcolm Wilson, szef Gronholma w zespole BP-Ford, brał pod uwagę taką ewentualność.
"Bardzo mi przykro, że przestanie się ścigać, ale w pełni szanuję tą decyzję. Jego wyniki mówią same za siebie, będzie nam brakowało jego zaangażowania w pracę zespołu. Bardzo pomagał Mikko Hirvonenowi, razem tworzyli najmocniejszy zespół w mistrzostwach. Wiedzieliśmy o tym, że wkrótce może się wycofać.”
"Na razie opracowujemy plan na przyszły rok, ogłosimy go, gdy zostanie sfinalizowany. W międzyczasie zrobimy wszystko aby pomóc Marcusowi i Timo w zdobyciu tytułu w ich ostatnim wspólnym sezonie."
źródło: mgr.fi
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Marcus Gronholm: To była bardzo trudna decyzja
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

