Rajdy  »  Mistrzostwa Świata WRC  »  Aktualności  »  Loeb zdeterminowany, Sordo pomoże
Sebastien i Dani bedą wzajemnie się wspierać w walce z zespołem Forda

Loeb zdeterminowany, Sordo pomoże

2007-11-15 - Ł. Lach     Tagi:
Chcąc sprawdzić, ile jest prawdy, a ile przesady w famie irlandzkich asfaltów i przygotować się do 15. rundy sezonu, zespół Citroen Sport zgłosił C4 WRC Sebastiena Loeba i Daniela Eleny do Rajdu Donegal, należącego do kalendarza rajdowych mistrzostw tego kraju. Ich zwycięstwo zachęciło zespół do podjęcia kolejnej próby, tym razem w Rajdzie Cork, z udziałem obu załóg C4 WRC, aby także Dani Sordo i Marc Marti zapoznali się ze specyfiką irlandzkich tras. Dzięki tym doświadczeniom zespół mógł ocenić, jak trudna będzie rywalizacja na ziemi Celtów w rajdzie WRC. „To nie przypomina niczego, z czym zetknęliśmy się dotychczas w asfaltowych rajdach Mistrzostw Świata” - komentuje Sebastien Loeb.

"Drogi wokół Sligo mogą być trochę inne od tych, które poznaliśmy podczas naszych próbnych startów, ale wiemy, czego oczekiwać: tras miejscami bardzo szybkich, bardzo wąskich, flankowanych wysokimi skarpami, a do tego wyjątkowo wyboistych. Zapowiada się trudna walka o miejsce na mecie, szczególnie, że nas zadowala tylko zwycięstwo. Rywalizacja będzie zacięta, ale jesteśmy wyjątkowo zmotywowani, aby toczyć ją do samego końca.”

Uwagi Loeba potwierdza Dani Sordo: "Tam jest bardzo nietypowo. Nosi na wszystkie strony i to tak, że nie da się tego przewidzieć w notatkach. Ale i tak do zapoznania trzeba się będzie wyjątkowo przyłożyć, by odnotować wszystkie charakterystyczne miejsca i cechy tras. Margines błędu jest tam naprawdę mały, bo drogi są wąskie, prawie bez poboczy. Niemniej, pierwsze doświadczenia podobały mi się. Teraz pozostaje nam przekonać się, na ile odcinki specjalne wokół Sligo są podobne do tego, co poznaliśmy."
Sebastien Loeb nie tylko - jak zawsze - chce , ale nawet musi wygrać, jeśli w Rajdzie Wielkiej Brytanii zamierza bronić tytyłu. W przeciwnym wypadku w ostatniej rundzie będzie mógł tylko liczyć na pecha rywala.

„Zawsze na starcie do rajdu zakładam, że moim celem jest próba wygrania go. Tym razem jest to szczególnie aktualne. Pomóc nam w tym powinny oba nasze starty przygotowawcze, doświadczenie Citroena w rajdach na asfalcie i wielka konkurencyjność Citroena C4 WRC na tej nawierzchni. Mam także nadzieję, że Dani i Marc zajmą miejsce przed Marcusem. Wszystko jeszcze może się zdarzyć, chociaż nasze pole manewru jest bardzo małe.”

Zdaniem Daniego Sordo, pokonanie Marcusa Gronholma jest całkiem realne: "Biorąc pod uwagę moje wyczucie C4 WRC na asfalcie i duże możliwości tego samochodu na takiej nawierzchni, mamy nadzieję, że będziemy w stanie pomóc Sebastienowi i walczyć o miejsce przed Marcusem Gronholmem. Chociaż, jak widzieliśmy na Korsyce, on też bywa bardzo szybki na trasach asfaltowych. Być może więc moją główną rolą będzie trzymanie go pod presją. To byłoby wspaniałe, szczególnie, gdyby wygrali Sebastien i Daniel. Przed Irlandią wszyscy mamy równe szanse. Nikt nie zna tych tras i nikt nie wie dokładnie, czego się spodziewać.

Sebastien Loeb przyznał, że nie rozstrząsa już sytuacji z Rajdu Japonii, kiedy po błędzie pilota wypadł z drogi i stracił szansę na zdecydowanie prowadzenie w punktacji.

"Gdy odpadł Gronholm, mieliśmy wielką szansę zakończyć Rajd Japonii na dobrym miejscu i pozwoliliśmy, by ta szansa się nam wymknęła. Teraz nie wolno nam stracić następnej. Wynik ostatniej rundy stawia nas znowu w sytuacji znanej nam już od kilku startów: polega ona na tym, że musimy wygrać. Mieliśmy pięć takich rund. Teraz pozostają jeszcze dwie.”



źródło: Citroen

Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Loeb zdeterminowany, Sordo pomoże