Loeb i Kovalainen zamienili się miejscami
2007-12-05 - Ł. Lach Tagi:
Sebastien Loeb, jego kolega z zespołu Citroena - Dani Sordo oraz kierowca Renault F1, Heikki Kovalainen byli dziś gośćmi na francuskim torze Paul Ricard (do 1990 r. na obiekcie odbywały się Grand Prix F1) podczas imprezy promocyjnej koncernu Total-Elf.
Francuz, który w miniony weekend świętował zdobycie czwartego z rzędu tytułu rajdowego mistrza świata, miał wyjątkową okazję do "przejażdżki" zwycięskim bolidem Renault R26, podczas gdy Heikki Kovalainen wsiadł za kierownicę Citroena C4 WRC. Hiszpan Dani Sordo, czwarty kierowca rajdowy świata w sezonie 2007, także odbył jazdy R26. Wydarzenie to było o tyle wyjątkowe, że na oczach kamer kierowcy zasiedli w samochodach konkurencyjnych marek. Wszystko za sprawą Total-Elf, wspólnego sponsora zespołów Citroen Total World Rally Team oraz ING Renault F1 Team.
"To było fantastyczne doświadczenie!" - zachwycał się Loeb po opuszczeniu R26. "Szczerze mówiąc, mam wrażenie jakby gwiazdka była w tym roku wcześniej! Dopiero co zostałem ojcem, w miniony weekend wywalczyłem czwarty tytuł, a teraz spełniam swoje marzenie jeżdżąc bolidem Formuły 1". "Jestem pod wielki wrażeniem siły docisku jaką generuje cała aerodynamika, szczególnie jeśli porównamy to do rajdów. Znałem tor Paul Ricard z testów przed ubiegłorocznym wyścigiem Le Mans, dzięki czemu mogłem spędzić cały dzień na jazdach. To był wyjątkowy dzień".
Heikki Kovalinen dysponując już doświadczeniem z Race of Champions woził rajdowego mistrza na prawym fotelu.
"To był wspaniały dzień, świetnie się bawiłem prowadząc samochód Sebastiena. Miałem już do czynienia z WRC zarówno jako pilot, jak i kierowca, ale tym razem wrażenia były o niebo lepsze!"
"Czułem się dosyć pewnie, chociaż w porównaniu do F1, wrażenia z jazdy są kompletnie inne. Wiele dyskutowałem z Sebastienem oraz z Danim i muszę przyznać, że wiele się nauczyłem obserwując ich technikę jazdy w różnych zakrętach. Nie pozostałem dłużny i udzieliłem im kilku wskazówek na temat jazdy R26. Mam nadzieję, że im się podobało" - zakończył Kovalainen.
Francuz, który w miniony weekend świętował zdobycie czwartego z rzędu tytułu rajdowego mistrza świata, miał wyjątkową okazję do "przejażdżki" zwycięskim bolidem Renault R26, podczas gdy Heikki Kovalainen wsiadł za kierownicę Citroena C4 WRC. Hiszpan Dani Sordo, czwarty kierowca rajdowy świata w sezonie 2007, także odbył jazdy R26. Wydarzenie to było o tyle wyjątkowe, że na oczach kamer kierowcy zasiedli w samochodach konkurencyjnych marek. Wszystko za sprawą Total-Elf, wspólnego sponsora zespołów Citroen Total World Rally Team oraz ING Renault F1 Team.
"To było fantastyczne doświadczenie!" - zachwycał się Loeb po opuszczeniu R26. "Szczerze mówiąc, mam wrażenie jakby gwiazdka była w tym roku wcześniej! Dopiero co zostałem ojcem, w miniony weekend wywalczyłem czwarty tytuł, a teraz spełniam swoje marzenie jeżdżąc bolidem Formuły 1". "Jestem pod wielki wrażeniem siły docisku jaką generuje cała aerodynamika, szczególnie jeśli porównamy to do rajdów. Znałem tor Paul Ricard z testów przed ubiegłorocznym wyścigiem Le Mans, dzięki czemu mogłem spędzić cały dzień na jazdach. To był wyjątkowy dzień".
Heikki Kovalinen dysponując już doświadczeniem z Race of Champions woził rajdowego mistrza na prawym fotelu.
"Czułem się dosyć pewnie, chociaż w porównaniu do F1, wrażenia z jazdy są kompletnie inne. Wiele dyskutowałem z Sebastienem oraz z Danim i muszę przyznać, że wiele się nauczyłem obserwując ich technikę jazdy w różnych zakrętach. Nie pozostałem dłużny i udzieliłem im kilku wskazówek na temat jazdy R26. Mam nadzieję, że im się podobało" - zakończył Kovalainen.
V10.pl fot. Thierry Bovy/DPPI/RenaultF1
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Loeb i Kovalainen zamienili się miejscami
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

