Kris Meeke: Sordo kluczowym graczem
Kris Meeke, największa rajdowa nadzieja Brytyjczyków, uznawany za następcę Colina McRae i Richarda Burnsa, uważa, że Dani Sordo odegra kluczową rolę w walce o tytuł mistrza świata w sezonie 2007. Między innymi od pozycji zajmowanych przez hiszpańskiego kierowcę nr 2
w zespole Citroena będzie zależeć jak szybko oraz czy w ogóle Loeb
odrobi stratę.
"W świetle nadchodzących rajdów asfaltowych trudno powiedzieć jak to będzie. Dani jest bardzo mocny na asfalcie. Znamy się bardzo dobrze, wiem że będzie cisnął jak cholera żeby wykręcić dobry wynik i pomóc Sebastienowi w walce o tytuł" - mówi Meeke.
Na 5 rund przed końcem mistrzostw, Marcus Gronholm ma 10 punktów
przewagi nad Sebastienem Loebem. Do zgarnięcia zostało jeszcze 50
punktów.
"Na asfaltowych rundach Dani może się wcisnąć tuż za Loeba, co sprawiłoby, że Marcus straci dwa punkty więcej. Jakby nie patrzeć, Sebastienowi nie brakuje niczego aby wygrać pozostałe asfaltowe rundy. Gdyby Mikko Hirovnen i Dani wbili się za niego, to Marcus będzie miał ciężkie zadanie."
Młody Szkot jest także pod wrażeniem formy Mikko Hirvonen, tegoroczny sezon uważa za niezwykle emocjonujący.
"Mikko bardzo mi zaimponował swoją jazdą w tym sezonie, zbliżył się do czołowej dwójki. Ale gdy gra idzie o większą stawkę, Sebastien i Marcus są w innej lidze - są nie do ruszenia co mieliśmy okazję oglądać w Nowej Zelandii."
"To był absolutnie niesamowity rajd i myślę, że pokazał na jakim poziomie są teraz WRC. Ford i Citroen - jedni z największych producentów na świecie, dwa kompletnie różne samochody, dwóch kierowców, a na mecie dzieliło ich 0,3 sek."
"To fantastyczny sezon. Chciałbym stać się częścią tego spektaklu" - podsumował Meeke licząc na start w Rajdzie Irlandii.
Dodaj komentarz
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

