Rajdy  »  Mistrzostwa Świata WRC  »  Aktualności  »  Jimmy McRae: To okrutne zrządzenie losu
Colin, Jimmy i Alister

Jimmy McRae: To okrutne zrządzenie losu

2007-09-18 - Ł. Lach     Tagi:
"Biorąc pod uwagę ile razy Colin przeżywał niebezpieczne chwile jako kierowca rajdowy - to straszna ironia losu. Zginął, razem ze swoim synem Johnnym, jego kolegą Benem oraz bliskim przyjacielem z czasów szkolnych, prawie pod drzwiami swojego domu. To nieprawdopodobne zrządzenie losu" - powiedzł ojciec Colina, Jimmy McRae, pięciokrotny rajdowy mistrz Wielkiej Brytanii. Jimmy McRae nie zna szczegółów okoliczności wypadku, rozwiązanie tej kwestii zostawia w gestii dochodzeniowców.

"Z tego co jest w stanie sam wywnioskować, już wcześniej musiały się pojawić jakieś problemy, najwyraźniej próbował ominąć drzewa aby awaryjnie wylądować."

Mr McRae wierzy w umiejętności pilotażu swojego syna "Był takim samym pasjonatem helikopterów jak i rajdowej jazdy samochodami. Bardzo dobrze prowadził samochód i wiem, że był również doskonałym pilotem, wielu doświadczonych pilotów miało okazję lecieć z nim na pokładzie. Jestem pewien, że to nie była jego wina."
"Był mistrzem świata, a żeby zostać mistrzem świata trzeba być najlepszym na świecie. To wielka szkoda, że straciliśmy również Johnny'ego, już od najmłodszych lat było widać, że chce w życiu robić to samo co jego ojciec."

Rodzina McRae zdecydowała, że pogrzeb odbędzie się w zamkniętym gronie tylko dla rodziny. W późniejszym terminie dla wszystkich pragnących uczcić pamięć zmarłych odbędzie się memoriał ku pamięci Colina i Johnny'ego.



źródło: dailymail.co.uk

Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Jimmy McRae: To okrutne zrządzenie losu