Gronholm: 4 punkty - to za mało, aby spać spokojnie
2007-10-24 - Ł. Lach Tagi:
Zespół BP-Ford wyrusza w długą podróż do Kraju Wschodzącego Słońca jako lider obydwu klasyfikacji mistrzostw - zarówno kierowców, jak i producentów.
Na trzy rundy przed końcem sezonu, Ford ma 32 punkty przewagi w klasyfikacji zespołów fabrycznych i wielkie szanse na obronę tytułu mistrzowskiego, wywalczonego w zeszłym roku samochodem Ford Focus RS WRC. W ostatnich trzech rundach do zdobycia są 54 punkty. Wśród kierowców na czele są Marcus Gronholm i Timo Rautiainen z przewagą 4 punktów nad wiceliderem. Finowie walczą o trzecie w karierze mistrzostwo świata. Marcus Gronholm wystartuje w Japonii po raz czwarty. W roku 2005 wygrał rajd, a rok temu był drugi. „Mistrzostwa świata kierowców są w bardzo interesującym, a zarazem decydującym punkcie” powiedział 39-letni Fin. „Moja przewaga nad Loebem wynosi tylko 4 punkty - to za mało, aby spać spokojnie. Bardzo przydałoby mi się zwycięstwo w Japonii, ale myślę, że sprawa tytułu rozstrzygnie się dopiero podczas ostatniego rajdu w Walii." „Trasy są miejscami bardzo wąskie, ale dość szybkie. Przypominają niekiedy OS-y Rajdu Wielkiej Brytanii, a miejscami - Rajdu Finlandii. W Japonii trzeba zachować ostrożność, gdyż przy trasie znajdują się głębokie rowy. Trudno je dostrzec z uwagi na bujną roślinność. Równie trudno zauważyć wyjścia z zakrętów, ponieważ droga jest gęsto otoczona ograniczającymi widoczność drzewami” dodał Marcus.
Mikko Hirvonen zanotował swój najlepszy występ w Japonii w zeszłym roku, gdy zajął trzecie miejsce. Fin nie obawia się zimowej aury.
„Słyszałem, że w nocy temperatury mogą spaść nawet do -5ºC, co może przynieść śnieg i lód”, powiedział Hirvonen. „Ale przecież jestem Finem i takie warunki mi odpowiadają. Na OS-ach są miejsca, gdzie można ciąć zakręty, jednak trzeba uważać na rowy i ukryte w trawie kamienie. Podobno o tej porze roku roślinność gubi już liście i być może pobocza będą lepiej widoczne. Głębokie rowy znajdują się niekiedy tuż przy krawędzi drogi. Trzeba jechać idealnym torem. Inaczej można bardzo łatwo wypaść z trasy. Skarpy rowów są strome i bardzo trudno wrócić potem na drogę."
„Cięcie zakrętów to chleb powszedni rajdowców. Jeżeli trasa jest dobrze opisana podczas zapoznania, można zyskać cenne ułamki sekund. Podczas rekonesansu staram się jeździć możliwie szybko, ale są miejsca, w których trzeba zwolnić i dobrze przyjrzeć się poboczu, aby ustalić, czy można ciąć dany zakręt, czy nie”, dodał.
Na trzy rundy przed końcem sezonu, Ford ma 32 punkty przewagi w klasyfikacji zespołów fabrycznych i wielkie szanse na obronę tytułu mistrzowskiego, wywalczonego w zeszłym roku samochodem Ford Focus RS WRC. W ostatnich trzech rundach do zdobycia są 54 punkty. Wśród kierowców na czele są Marcus Gronholm i Timo Rautiainen z przewagą 4 punktów nad wiceliderem. Finowie walczą o trzecie w karierze mistrzostwo świata. Marcus Gronholm wystartuje w Japonii po raz czwarty. W roku 2005 wygrał rajd, a rok temu był drugi. „Mistrzostwa świata kierowców są w bardzo interesującym, a zarazem decydującym punkcie” powiedział 39-letni Fin. „Moja przewaga nad Loebem wynosi tylko 4 punkty - to za mało, aby spać spokojnie. Bardzo przydałoby mi się zwycięstwo w Japonii, ale myślę, że sprawa tytułu rozstrzygnie się dopiero podczas ostatniego rajdu w Walii." „Trasy są miejscami bardzo wąskie, ale dość szybkie. Przypominają niekiedy OS-y Rajdu Wielkiej Brytanii, a miejscami - Rajdu Finlandii. W Japonii trzeba zachować ostrożność, gdyż przy trasie znajdują się głębokie rowy. Trudno je dostrzec z uwagi na bujną roślinność. Równie trudno zauważyć wyjścia z zakrętów, ponieważ droga jest gęsto otoczona ograniczającymi widoczność drzewami” dodał Marcus.
„Słyszałem, że w nocy temperatury mogą spaść nawet do -5ºC, co może przynieść śnieg i lód”, powiedział Hirvonen. „Ale przecież jestem Finem i takie warunki mi odpowiadają. Na OS-ach są miejsca, gdzie można ciąć zakręty, jednak trzeba uważać na rowy i ukryte w trawie kamienie. Podobno o tej porze roku roślinność gubi już liście i być może pobocza będą lepiej widoczne. Głębokie rowy znajdują się niekiedy tuż przy krawędzi drogi. Trzeba jechać idealnym torem. Inaczej można bardzo łatwo wypaść z trasy. Skarpy rowów są strome i bardzo trudno wrócić potem na drogę."
„Cięcie zakrętów to chleb powszedni rajdowców. Jeżeli trasa jest dobrze opisana podczas zapoznania, można zyskać cenne ułamki sekund. Podczas rekonesansu staram się jeździć możliwie szybko, ale są miejsca, w których trzeba zwolnić i dobrze przyjrzeć się poboczu, aby ustalić, czy można ciąć dany zakręt, czy nie”, dodał.
źródło: Ford
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Gronholm: 4 punkty - to za mało, aby spać spokojnie
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Galerie zdjęć
Newsletter

