Rajdy  »  Mistrzostwa Świata WRC  »  Aktualności  »  Daniel Elena przeprasza Sebastiena i cały zespół
Pilot przeważnie pozostaje w cieniu sukcesów swojego kierowcy

Daniel Elena przeprasza Sebastiena i cały zespół

2007-10-28 - Ł. Lach     Tagi:
Daniel Elena, pilot Sebastiena Loeba od 1998 roku, przyznał się do odpowiedzialności za ich wypadnięcie z drogi na trzynastym odcinku specjalnym Rajdu Japonii. W okolicach 5-6 kilometra OS-u Niueo 1 (20.75 km) Elna źle odczytał swoje notatki, Loeb za szybko wjechał w prawy zakręt i Citroen C4 WRC wpadł do rowu z którego nie było możliwości powrotu.

"W 100% to była moja wina, czasem po prostu tak się zdarza, że myślisz 'niebieski', mówisz 'zielony'
- tłumaczył się Daniel Elena. "Moje notatki były zapisane bez błędu, dobrze je przeczytałem, ale źle wypowiedziałem. Nadal nie wiem dlaczego tak się stało. Może jet lag i przemęcznie sprawiły, że chwilowy brak uwagi był dramatyczny w skutkach. Przeprosiłem Sebastiana i cały zespół oraz podziękowałem im za to, że nie mają do mnie dużych pretensji." Szef ekipy Citroena, Guy Frequelin okazał wyrozumiałość i kazał Elenie zapomnieć o całej sprawie.

"To pierwsza pomyłka Daniela od 10 lat. Teraz to już przeszłość. Musi się skoncentrować nad ważnymi zadaniami, które go czekają. Popełnić błąd to ludzka rzecz. Inne strefa czasowa, męczący harmonogram rajdu i wymagające odcinki - wszystkie te czynniki sprawiają, że łatwiej o błąd."


"Gdyby ukończyli rajd na drugim miejscu, mieliby komfortową sytuację przed Irlandią i Wielką Brytanią. W obecnej sytuacji muszą wygrać obydwa rajdy. Wracamy do punktu wyjścia sprzed Rajdu Katalonii, z tą różnicą, że do końca zostały już tylko dwie eliminacje, a nie pięć!"

Sebastien Loeb w pierwszych wypowiedziach nie krył rozgoryczenia, poźniej jego wypowiedzi były bardziej stonowane.
"Jestem rozczarowany, ale nie mogę za bardzo obwiniać Daniela. W ciągu dziesięciu lat naszych wspólnych startów, to był jego pierwszy błąd w czytaniu notatek" - powiedział Loeb tłumacząc dalej niuanse swojego opisu trasy:

"Każdy zakręt, oprócz stopnia trudności, jest opisany dodatkowymi informacjami - od "minus-minus" do "plus-plus". Feralny zakręt był oznaczony właśnie jako minus-minus czyli mieliśmy w niego wjechać ponad 30 km/h wolniej niż w plus-plus, a niestety tak właśnie podyktował mi Daniel. Natychmiast się zorientowałem, że to nie przejdzie.”

Zobacz jak doszło do opisywanej sytuacji:




źródło: Citroen

Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
0

Komentarze do:

Daniel Elena przeprasza Sebastiena i cały zespół