Citroen: Podium dla Sordo, Loeb bez punktów
2007-10-29 - Ł. Lach Tagi:
Na mecie trzeciego, ostatniego etapu Rajdu Japonii, czternastej rundy Rajdowych Mistrzostw Świata 2007, załoga Dani Sordo/Marc Marti, jadąca Citroenem C4 WRC, zajęła drugie miejsce. Sebastien Loeb i Daniel Elena, którzy wrócili na trasę dzięki zasadzie Superally, wykorzystali pozostałe odcinki na przygotowanie swojego C4 przed Rajdem Wlk. Brytanii.
2. miejsce to najlepszy wynik Sordo w szutrowym rajdzie WRC
Hiszpan startował w Japonii dopiero drugi raz
Na ostatni dzień rywalizacji w Japonii składało się 97,33 km odcinków specjalnych, podzielonych na dwie pętle po trzy oesy oraz końcowy superoes w Obihiro. Plan dnia (pobudka o 3:30), długość tras dojazdowych (290,42 km) i niska temperatura (5 C°) spowodowały, że rajd ten można zaliczać do najtrudniejszych w całym sezonie.
W ubiegłym roku został wykluczony, gdy zapomniał zapiąć pasy
Kierowcy Citroena odnieśli najwięcej zwycięstw oesowych
Dani Sordo, który nie ma najlepszych wspomnień po swoim ubiegłorocznym debiucie w Japonii, tym razem opuszcza wyspę Hokkaido zadowolony.
„Ten rajd nie był łatwy do rozegrania” - komentował po zejściu z podium. „Tutejsze trasy szutrowe są tak śliskie, że nawet dzisiaj musieliśmy być bardzo ostrożni. Połączenie szybkich odcinków i miejsc zaskakujących zmienną przyczepnością nawierzchni zmuszało nas do nieustannej koncentracji przez trzy dni rajdu. Cieszę się z mojego drugiego miejsca i z doświadczenia, jakie zdobyłem w tego typu terenie. Na pewno będzie to procentowało w przyszłości. Przeprowadziliśmy też udane próby ustawienia samochodu z myślą o Rajdzie Wielkiej Brytanii, który odbędzie się na początku grudnia.”
Sebastien Loeb i Daniel Elena, którzy w sobotę, na 13 odcinku specjalnym, wypadli z trasy, w niedzielę rano kontynuowali jazdę, skupiając się na przygotowaniach do następnego rajdu.
„Razem z zespołem technicznym Citroen Sport podjęliśmy decyzję, aby wykorzystać tutejsze warunki, dość podobne do walijskich i wypróbować ustawienia naszego C4 WRC" - wyjaśniał Loeb. „Ja i Daniel uznajemy nasz wczorajszy błąd za przeszłość. Mamy pełną świadomość tego, jak trudnym zadaniem będzie próba obronienia naszego tytułu mistrzowskiego, ale podejmujemy je. Nic nie jest jeszcze stracone, a my czujemy ogromną motywację przed dwiema czekającymi nas jeszcze rundami.”„Jestem dumny i zadowolony z Daniego Sordo i Marca Marti. Mają za sobą znakomity start w bardzo trudnych warunkach” - podsumowuje Guy Frequelin.
„Potrafili poradzić sobie z mgłą, deszczem, błotem i oblodzeniem. Biorąc pod uwagę niewielkie doświadczenie Daniego, to podium jest jego wielkim sukcesem. Mam nadzieję, że w Irlandii uzyskają podobny wynik - w ten sposób bardzo pomogliby Sebastienowi. Drugim pozytywnym punktem tego weekendu jest potwierdzenie konkurencyjności naszego samochodu na tak trudnych nawierzchniach.""Rajd byłby oczywiście bardziej udany dla nas, gdyby Sebastien i Daniel w pełni wykorzystali wycofanie się Marcusa Gronholma. Ponieważ jednak rajdu nie ukończył ani on, ani nasza załoga, sytuacja w klasyfikacji pozostaje taka sama, jak przed Japonią, z tym, że teraz do rozegrania pozostają już tylko dwie rundy. Aby zdobyć tytuł, Loeb i Elena muszą je wygrać. Wszystko jest jeszcze możliwe. Mamy przed sobą ważny cel i skomplikowane zadanie, ale motywacja, z jaką będziemy się starali to osiągnąć, jest jeszcze większa.”
„Ten rajd nie był łatwy do rozegrania” - komentował po zejściu z podium. „Tutejsze trasy szutrowe są tak śliskie, że nawet dzisiaj musieliśmy być bardzo ostrożni. Połączenie szybkich odcinków i miejsc zaskakujących zmienną przyczepnością nawierzchni zmuszało nas do nieustannej koncentracji przez trzy dni rajdu. Cieszę się z mojego drugiego miejsca i z doświadczenia, jakie zdobyłem w tego typu terenie. Na pewno będzie to procentowało w przyszłości. Przeprowadziliśmy też udane próby ustawienia samochodu z myślą o Rajdzie Wielkiej Brytanii, który odbędzie się na początku grudnia.”
„Razem z zespołem technicznym Citroen Sport podjęliśmy decyzję, aby wykorzystać tutejsze warunki, dość podobne do walijskich i wypróbować ustawienia naszego C4 WRC" - wyjaśniał Loeb. „Ja i Daniel uznajemy nasz wczorajszy błąd za przeszłość. Mamy pełną świadomość tego, jak trudnym zadaniem będzie próba obronienia naszego tytułu mistrzowskiego, ale podejmujemy je. Nic nie jest jeszcze stracone, a my czujemy ogromną motywację przed dwiema czekającymi nas jeszcze rundami.”„Jestem dumny i zadowolony z Daniego Sordo i Marca Marti. Mają za sobą znakomity start w bardzo trudnych warunkach” - podsumowuje Guy Frequelin.
„Potrafili poradzić sobie z mgłą, deszczem, błotem i oblodzeniem. Biorąc pod uwagę niewielkie doświadczenie Daniego, to podium jest jego wielkim sukcesem. Mam nadzieję, że w Irlandii uzyskają podobny wynik - w ten sposób bardzo pomogliby Sebastienowi. Drugim pozytywnym punktem tego weekendu jest potwierdzenie konkurencyjności naszego samochodu na tak trudnych nawierzchniach.""Rajd byłby oczywiście bardziej udany dla nas, gdyby Sebastien i Daniel w pełni wykorzystali wycofanie się Marcusa Gronholma. Ponieważ jednak rajdu nie ukończył ani on, ani nasza załoga, sytuacja w klasyfikacji pozostaje taka sama, jak przed Japonią, z tym, że teraz do rozegrania pozostają już tylko dwie rundy. Aby zdobyć tytuł, Loeb i Elena muszą je wygrać. Wszystko jest jeszcze możliwe. Mamy przed sobą ważny cel i skomplikowane zadanie, ale motywacja, z jaką będziemy się starali to osiągnąć, jest jeszcze większa.”
źródło: Citroen
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Citroen: Podium dla Sordo, Loeb bez punktów
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

