Citroen: 6. miejsce Sordo, Loeb bez punktów
2008-02-11 - Ł. Lach Tagi:
W zakończonym Rajdzie Szwecji, Dani Sordo i Marc Marti, jadący Citroenem C4 WRC, zajęli 6. miejsce. Zdobyli tym samym 4 punkty dla Citroena w kategorii konstruktorów. Sébastien Loeb i Daniel Elena na czwartym odcinku specjalnym opuścili trasę i wycofali się z rajdu, który był ich jubileuszoym, setnym startem.
„Trudno mówić o przyjemności; jazda polegała na wypatrywaniu kolejnych pułapek, których było więcej niż zwykle” - komentował Dani Sordo. „Próby przewidywania, jaka będzie nawierzchnia na odcinku, nie zdały się na nic. W trzecim etapie na sześć przewidzianych oesów więcej było fragmentów odsłoniętej ziemi niż lodu.”
„Jestem jednak zadowolony z naszej jazdy” - mówił Dani. „Wymiana silnika przed rajdem kosztowała nas pięć minut kary, więc na starcie do pierwszego odcinka byliśmy daleko za konkurentami. W tej sytuacji starałem się najpierw rozgrzać, nabrać wiary w siebie, a dopiero później stopniowo podnosić tempo. Miałem lepsze notatki niż rok temu i ogólnie czuję się na tych trasach coraz pewniej. Na pewno trochę pomógł mi również brak typowo zimowych warunków. Samochód sprawował się bez zarzutu. Zyskiwaliśmy miejsce za miejscem i w ten sposób doszliśmy aż do 6 pozycji”.
„Zdobyłem kilka punktów dla Citroena, nabrałem więcej wprawy w jeździe na śliskiej nawierzchni. Nasze opony Pirelli Sottozero okazały się skuteczne w tak specyficznych warunkach. W sumie to był udany start… ale już niecierpliwie czekam na Meksyk!”
„Bilans na mecie tego rajdu nie jest dla nas zachwycający, ale wynosimy z niego kilka pozytywnych doświadczeń” - podsumowuje Olivier Quesnel. „Przede wszystkim, Citroen C4 WRC okazał się konkurencyjny i niezawodny".
"Dani i Marc dobrze rokują swoim startem na dalszą część sezonu. Dani nie ma wielkiego doświadczenia na śliskich trasach, ale pokazał, że także na nich robi postępy. Szczególnie zaimponował nam tym, że kara zupełnie go nie zdeprymowała i pojechał tak, jakby walczył o miejsce w czołówce. Liczę na podobną postawę tej załogi i na kolejne punkty dla zespołu w Meksyku i w następnych rundach sezonu".
„Wypadek Sébastiena i Daniela to kolejny dowód na to, że w sporcie samochodowym nic nie jest z góry rozstrzygnięte, a doza niepewności zawsze jest wielka. Wierzę, że nasze załogi i cały zespół Citroen Sport szybko naprawią tę sytuację.”W rajdzie udział wzięły również załogi Citroen Sport Technologies. Conrad Rautenbach i David Senior jadący Xsarą WRC zdobywali doświadczenia, co owocowało różnymi przygodami na trasie. Ostatecznie kierowca z Zimbabwe zajął 16. miejsce.
Estończycy Urmo Aava/Kuldar Sikk, debiutujący Citroenem C4 WRC, za cel stawiali sobie nie tracić więcej niż sekundę na kilometrze do najszybszych. Ostatecznie strata wyniosła 0,8 s, co załoga uznała za sukces. Aava dwukrotnie wypadał z drogi i kibice musieli wyciągać samochód z zaspy. To przyczyniło się do ukończenia rajdu na 16. miejscu.
„Zdobyłem kilka punktów dla Citroena, nabrałem więcej wprawy w jeździe na śliskiej nawierzchni. Nasze opony Pirelli Sottozero okazały się skuteczne w tak specyficznych warunkach. W sumie to był udany start… ale już niecierpliwie czekam na Meksyk!”
"Dani i Marc dobrze rokują swoim startem na dalszą część sezonu. Dani nie ma wielkiego doświadczenia na śliskich trasach, ale pokazał, że także na nich robi postępy. Szczególnie zaimponował nam tym, że kara zupełnie go nie zdeprymowała i pojechał tak, jakby walczył o miejsce w czołówce. Liczę na podobną postawę tej załogi i na kolejne punkty dla zespołu w Meksyku i w następnych rundach sezonu".
„Wypadek Sébastiena i Daniela to kolejny dowód na to, że w sporcie samochodowym nic nie jest z góry rozstrzygnięte, a doza niepewności zawsze jest wielka. Wierzę, że nasze załogi i cały zespół Citroen Sport szybko naprawią tę sytuację.”W rajdzie udział wzięły również załogi Citroen Sport Technologies. Conrad Rautenbach i David Senior jadący Xsarą WRC zdobywali doświadczenia, co owocowało różnymi przygodami na trasie. Ostatecznie kierowca z Zimbabwe zajął 16. miejsce.
Estończycy Urmo Aava/Kuldar Sikk, debiutujący Citroenem C4 WRC, za cel stawiali sobie nie tracić więcej niż sekundę na kilometrze do najszybszych. Ostatecznie strata wyniosła 0,8 s, co załoga uznała za sukces. Aava dwukrotnie wypadał z drogi i kibice musieli wyciągać samochód z zaspy. To przyczyniło się do ukończenia rajdu na 16. miejscu.
źródło: Citroen Polska fot. McKlein
Dodaj komentarz
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.
Zaloguj się
0
Komentarze do:
Citroen: 6. miejsce Sordo, Loeb bez punktów
Najczęściej czytane w tym miesiącu
Tapety na pulpit
Newsletter
Galerie zdjęć

